G-8: inwestor ma więcej czasu

Agnieszka Berger
opublikowano: 2002-07-30 00:00

O blisko dwa tygodnie resort skarbu przedłużył wyłączność na negocjacje w sprawie prywatyzacji grupy G-8 spółce El-Dystrybucja, kontrolowanej przez Jana Kulczyka. Choć nie wyjaśniono tego we wczorajszym komunikacie, należy się domyślać, że strony transakcji osiągnęły porozumienie co do treści umowy prywatyzacyjnej. Nieoficjalnie wiadomo, że akcje dystrybutorów energii mają być sprzedane w trzech transzach: 25, 26 i 34 proc., przy czym zbycie trzeciego pakietu, przynajmniej teoretycznie, nie jest przesądzone — Skarb Państwa ma dysponować opcją put (natychmiastowej sprzedaży). Z niepotwierdzonych informacji wynika, że El-Dystrybucja wyceniła grupę na około 1,7 mln USD (7 mld zł). Za pierwszą transzę MSP powinno otrzymać około 500 mln USD (2 mld zł).

Zgodnie z wcześniejszymi nieoficjalnymi informacjami, dodatkowe kilkanaście dni ma być przeznaczone na ustalenie pakietu socjalnego. Będzie to już trzecie podejście do negocjacji z załogami firm z G-8, w tym drugie — z udziałem El-Dystrybucji. Pod koniec 2001 r. spółka, której znaczącym udziałowcem był wówczas Elektrim, rozmawiała ze związkowcami po raz pierwszy. Negocjatorzy nie zdołali się dogadać, a postawa związkowców stała się przedmiotem ostrej krytyki Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu.

Szef MSP ocenił żądania — zwłaszcza dotyczące gwarancji zatrudnienia i tzw. premii prywatyzacyjnej — jako absurdalne i zagroził, że następnym razem MSP narzuci spółkom standardowy pakiet. Zgodził się jednak na dwutygodniowe rozmowy, zapewniając jednocześnie, że jeśli strony nie dojdą do porozumienia, spełni groźby.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót