Firma odzieżowa rodem z Holandii otworzyła w Polsce pierwszy sklep. Celuje w osiem.
W warszawskiej Galerii Mokotów ruszył pierwszy w Polsce sklep sieci G-Star Raw.
— Do tej pory byliśmy obecni na polskim rynku tylko w sklepach multibrandowych [np. PeekCloppenburg — red.]. Zdecydowaliśmy się na otwarcie pierwszego własnego, bo uznaliśmy, że nadszedł najwyższy czas na zaistnienie w niemal 40-milionowym kraju — mówi Ayhan Goekmen, menedżer ds. eksportu berlińskiego oddziału G-Star.
Na razie nasz rynek będzie nadzorowany właśnie przez niemiecki oddział holenderskiej firmy. Wkrótce ma zostać otwarte biuro w Polsce.
G-Star specjalizuje się w produkcji męskiej i damskiej odzieży z dżinsu, kolekcje uzupełnia o bluzy, t-shirty i sukienki z innych materiałów. Ceny są z wyższej półki, np. t-shirt kosztuje około 150 zł, spodnie — 500 zł. Nic dziwnego, że firma traktuje debiut w Polsce raczej ostrożnie.
— Kolejny sklep otworzymy prawdopodobnie w przyszłym roku. W perspektywie około pięciu lat chcielibyśmy ich mieć osiem — informuje Ayhan Goekmen.
Dla porównania, w Niemczech działa 35 sklepów tej marki.