Gaming Factory, giełdowy producent i wydawca gier, podpisał umowę wydawniczą z 4Divinity z grupy GCL Asia. Na jej mocy firma należąca do jednej z największych azjatyckich grup wydawniczych została głównym wydawcą „Japanese Drift Master” na tamtejszym rynku w wersji na PC. Gaming Factory otrzyma z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości 1,3 mln USD. Dodatkowo 4Divinity ma zainwestować ponad 650 tys. USD w marketing tytułu. Umowa zapewnia polskiej spółce udział w sprzedaży gry na rynku azjatyckim od pierwszej sprzedanej kopii, a po zwrocie kosztów współwydawcy – równy podział przychodów.
Pieniądze od wydawcy Gaming Factory otrzyma w czterech ratach do momentu wydania gry. Singapurska firma będzie głównym wydawcą “Japanese Drift Master” na rynku azjatyckim oraz współwydawcą na globalnej arenie. Gaming Factory pozostanie głównym globalnym wydawcą oraz zachowa pełne prawa do IP gry oraz karty Steam.
Umowa zapewnia Gaming Factory 90 proc. przychodów netto ze sprzedaży gry z rynku globalnego, bez warunku zwrotu środków zainwestowanych przez współwydawcę. Polska spółka będzie uczestniczyła również w przychodzie z rynku azjatyckiego już od pierwszej sprzedanej kopii. Do momentu odzyskania przez 4Divinity kwoty 1,3 mln USD, Gaming Factory będzie otrzymywało 20 proc. przychodów ze sprzedaży netto z rynku azjatyckiego. Po zwrocie tej kwoty udział w przychodzie polskiej spółki wzrośnie do 35 proc. Po zwrocie 1,96 mln USD obie firmy będą dzieliły przychód z rynków azjatyckich w równych proporcjach.
„Japanese Drift Master” jest największym i najdroższym tytułem w historii Gaming Factory. To gra wyścigowa oparta na tzw. drifcie (poślizgu kontrolowanym) z elementami fabuły rozgrywającej się na Dalekim Wschodzie. Ma wyróżniać się przede wszystkim realizmem rozgrywki i autorską mechaniką driftu, za co odpowiada zespół produkcyjny uprawiający sporty motorowe. Pełna wersja gry zostanie wydana w czwartym kwartale 2024 r. na PC, następnie na konsole.
