Gazprom, E.ON-Ruhrgas i BASF tworzą spółkę do budowy GP

Polska Agencja Prasowa SA
30-11-2005, 13:09

Rosyjski koncern Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i BASF podpisały we wtorek dokumenty rejestracyjne dotyczące utworzenia spółki North European Gas Pipeline Company (NEGPC), która zajmie się budową i eksploatacją Gazociągu Północnego - poinformował w środę wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew.

Rosyjski koncern Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i BASF podpisały we wtorek dokumenty rejestracyjne dotyczące utworzenia spółki North European Gas Pipeline Company (NEGPC), która zajmie się budową i eksploatacją Gazociągu Północnego - poinformował w środę wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew.

    Miedwiediew wyraził nadzieję, że NEGPC zostanie wpisana do rejestru spółek przed 9 grudnia.

    Na ten dzień Gazprom zaplanował uroczystość symbolicznego rozpoczęcia budowy lądowego odcinka tej magistrali, która przez Morze Bałtyckie połączy bezpośrednio Rosję z Niemcami. Ceremonia odbędzie się w pobliżu Babajewa, w obwodzie wołogodzkim, ok. 410 km na północny wschód od Moskwy.

    Według dziennika "Kommiersant", rosyjski koncern zaprosił na tę uroczystość przedstawicieli niemieckich kół politycznych i gospodarczych, w tym kanclerz Angelę Merkel.

    Zgodnie z porozumieniem o budowie Gazociągu Północnego, zawartym przez Gazprom, E.ON-Ruhrgas i BASF we wrześniu w Berlinie, rosyjskiemu koncernowi przypadnie 51 proc. udziałów w North European Gas Pipeline Company, zaś jego niemieckim partnerom po - 24,5 proc.

    Miedwiediew, który występował z trybuny trwającej w moskiewskiej siedzibie Gazpromu międzynarodowej konferencji "Gaz Rosji - 2005", oświadczył, że "wciąż nie jest wykluczona możliwość wejścia (do NEGPC) trzeciego partnera".

    Wrześniowe porozumienie przewiduje, że jeśli Gazpromowi - w uzgodnieniu z oboma koncernami niemieckimi - uda się pozyskać do tego projektu jeszcze innych partnerów, to pakiety E.ON-Ruhrgas i BASF zostaną proporcjonalnie zmniejszone.

    Zainteresowanie udziałem w tym przedsięwzięciu, uważanym przez Gazprom za alternatywę wobec budowy drugiej nitki przecinającego Białoruś i Polskę gazociągu Jamał-Europa, deklarowało kilka innych koncernów z Europy Zachodniej, m.in. brytyjski BP, holenderski Gasunie, francuski Gaz de France i norweski Norsk Hydro.

    Morski odcinek Gazociągu Północnego o docelowej przepustowości 55 mld metrów sześciennych błękitnego paliwa rocznie ma liczyć 1200 km. Będzie się zaczynać od stacji kompresorowej na brzegu zatoki Portowaja, koło Wyborga, w pobliżu Petersburga, a kończyć - w niemieckim Greifswaldzie, nieopodal polskiej granicy.

    Do połączenia tej magistrali z rosyjską siecią przesyłową niezbędne jest wybudowanie lądowego gazociągu Griazowiec-Wyborg o długości 971 km. Układanie tej magistrali, która będzie przebiegać wzdłuż istniejącego gazociągu o mniejszej wydajności, ruszyło już kilka tygodni temu. 9 grudnia odbędzie się oficjalna ceremonia rozpoczęcia prac.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Gazprom, E.ON-Ruhrgas i BASF tworzą spółkę do budowy GP