General & Cologne Re świętuje sukcesy

Renata Zawadzka
opublikowano: 1999-06-29 00:00

General & Cologne Re świętuje sukcesy

General & Cologne Re Warszawa zakończyła ubiegły rok obrachunkowy z dużym sukcesem. Wstępna analiza wyników zdaje się wskazywać na to, że firma należąca do najstarszych grup reasekuracyjnych na świecie osiągnęła największy udział w polskim rynku reasekuracji ubezpieczeń majątkowych. Triumf święcono w gronie najbliższych przyjaciół i klientów w klubie Revita w Józefowie. Goście z apetytem pałaszowali meksykańskie potrawy, tańczyli w rytmie meksykańskich melodii, degustowali piwo też rodem z Meksyku — jednym słowem bawili się świetnie.

STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ: Przemysław Sułkowski, prezes General & Cologne Re Warszawa (drugi z prawej), ma szczególne powody do odczuwania satysfakcji. Jego pomysł, by utworzyć przedstawicielstwo firmy w Polsce, okazał się strzałem w dziesiątkę. Wiele zawdzięcza oczywiście zaufaniu, którym obdarzyli go partnerzy i klienci. Na fotografii towarzyszą mu Monika Woźniak-Makarska i Jacek Kugacz, koledzy z PTR, najmłodszej i jedynej polskiej firmy reasekuracyjnej (po lewej) i Marek Rundo, dyrektor reasekuracji w PZU.

PYSZNOŚCI: Jerzy Wysocki, prezes PIU, z apetytem pałaszował meksykańskie specjały. Nakładając sobie drugą porcję, powiedział — zjem jeszcze troszeczkę i do następnego wieczora będę miał spokój.

W MEKSYKAŃSKIM STYLU: Znakomicie się bawię. Jak tak dalej pójdzie, zaraz zacznę się uczyć meksykańskich piosenek — zażartował Zygfryd Kielar, wiceprezes Polisy.

TAŃCE, HULANKI IÉ TALENT: Dr Bogusław Sosnowski, doradca prezesa Polisy, ma opinię jednego z najzdolniejszych ludzi w swojej branży i nie tylko. Był niegdyś pierwszym polskim mistrzem wagi średniej w judo. Okazał się także utalentowanym tancerzem.

UDANEJ ZABAWY: Christof Goldi, członek zarządu Cologne RE of Viena, firmy matki polskiego przedstawicielstwa, uradowany jego osiągnięciami życzył gościom miłego wieczoru z porywającą muzyką i przysmakami meksykańskiej kuchni.

RAZ KOZIE ŚMIERĆ: Wojciech Kopeć, wiceprezes łódzkiej Polonii, nigdy nie jeździł konno. Pozazdrościł jednak szefowi General & Cologne Re Warszawa, który w Rewicie trzyma swoje konie, i postanowił spróbować tego sportu — z powodzeniem.

REKOMENDACJE: Prof. Jerzy Kisilowski, prezes BTUIR Heros, wydał znakomitą laurkę towarzyszącemu mu Robertowi Leśniakowi, oceniającemu ryzyko majątkowe w Gerlingu — a sam ma opinię znakomitego znawcy talentów.