Genetyk ascezy klonuje miliony

Kocha oszczędnych prezesów, nienawidzi pakować się w kłopoty. Zatem z ryzykiem obchodzi się jak z jajkiem, trendy i mody inwestycyjne traktuje z przymrużeniem oka. Piotr Osiecki udowadnia, że najlepiej zarabia się wtedy, gdy na giełdzie budzą się niedźwiedzie.

— Czekałem na bessę. Na tę konkretną po upadku Lehman Brothers. Hossa to nie jest woda, w której najbardziej lubię pływać. W naszej firmie mamy inne DNA, strategie wymykające się rynkowym modom — twierdzi Piotr Osiecki, największy akcjonariusz i prezes Altus TFI, tłumacząc, dlaczego kilka lat temu płynnie odszedł z wielkiego funduszu PZU na swoje.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ