Geoinformacja w służbie biznesu

Joanna Gulewicz (Materiał partnera strony)
22-10-2017, 22:00

Dr Leszek Litwin, właściciel firmy Smart Geomatic, wykładowca na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, geoinformacją zainteresował się podczas ostatnich lat studiów

Rozwijał te zainteresowania podczas studiów doktorskich i w pracy w gliwickiej firmie informatycznej. Dzisiaj wraz z zespołem przygotowuje publikację pierwszego opracowanego w Polsce oprogramowania geomarketingowego. Historia firmy i budowy oprogramowania NMaps Engine sięga 2014 r., kiedy spływały pierwsze małe zlecenia. Niedługo później dr Leszek Litwin wraz z dzisiejszym CTO Rafałem Pięciorakiem zainicjowali stworzenie oprogramowania geoinformacyjnego, jakiego w Polsce nie było. Realizują to przedsięwzięcie konsekwentnie z całym zespołem współpracowników — głównie programistów i analityków.

Od geoinformacji do geomarketingu

— Innowacja i nieustanny postęp to zarówno obowiązek, jak też jedyna właściwa droga rozwoju, dlatego w swojej pracy staramy się nieustannie wybiegać w przyszłość. A ponieważ miałem już kilkunastoletnie doświadczenie w firmie budującej systemy geoinformatyczne, doszedłem do pewnych wniosków dotyczących tego, jak funkcjonuje rynek i w jakich zastosowaniach geoinformacji jest nisza i można wprowadzić nowe rozwiązania — opowiada Leszek Litwin.

Najważniejsze okazało się postawienie na aplikacje internetowe. Pierwsze oprogramowanie firmy powstało w 2014 r. Nie była to technologia, którą dysponują obecnie, ale system, który udało się wtedy stworzyć, funkcjonuje dotychczas bez zarzutu. Znajomość trendów i niedoskonałości stosowanego wcześniej oprogramowania wytyczyły bardzo precyzyjne kierunki rozwoju, mające zaowocować stworzeniem własnego systemu, który otrzymał nazwę NMaps Engine. Dzisiaj Smart Geomatic buduje produkty, głównie geomarketingowe, wykorzystujące to oprogramowanie i dzięki temu może dostarczyć klientom efektywne rozwiązania z tej dziedziny zastosowania geoinformacji.

Coraz szersze udostępnianie geoportali w internecie spowodowało wzrost wiedzy o istnieniu geoinformacji, a to poskutkowało pojawieniem się zapotrzebowania na tego rodzaju systemy. Firma Smart Geomatic skupiła się przede wszystkim na geomarketingu, który bazuje na wielokryteriowych analizach danych przestrzennych pod kątem zastosowań w biznesie. Daje np. możliwość znalezienia najlepszej lokalizacji pod nową inwestycję na podstawie analizy danych przestrzennych z wielu źródeł.

Pod uwagę bierze się przede wszystkim lokalizację i dostęp do niej, a następnie wykonuje się analizy dotyczące docelowych odbiorców produktu. Kolejny krok to odzwierciedlenie sieci istniejących i planowanych placówek (np. bankomatów konkretnego banku) i przeanalizowanie, czy w przestrzeni nie zaistnieją zjawiska, które negatywnie wpłyną na rozwój rynku, i czy liczba klientów może wzrosnąć. Poszukiwanie grupy odbiorców docelowych polega przede wszystkim na przetwarzaniu dużej liczby danych, między innymi demograficznych, które potem sa analizowane, a wyniki umieszcza się na mapie.

Już samo umieszczenie danych tabelarycznych na mapie uwypukla ich aspekt przestrzenny, który stanowi dodatkową, a nie tak oczywistą jeszcze niedawno, informację. Oprogramowanie NMaps Engine jest rozwijane przede wszystkim po to, by wspomóc wykonywanie analiz danych przestrzennych o charakterze biznesowym i dostarczyć użytkownikom produkt, dzięki któremu będą mogli sami wykonywać takie analizy, również na podstawie własnych danych, i publikować je w postaci map w internecie.

Maps Engine to flagowy produkt firmy Smart Geomatic. Już są dostarczane wykorzystujące go produkty, a firma planuje wkrótce również sprzedawać dostęp do systemu w formule SaaS. — Starając się odpowiadać na zapotrzebowanie na tego rodzaju systemy, właśnie otworzyliśmy biuro handlowe w Warszawie, a niebawem wprowadzimy również system mikropłatności, dzięki któremu klient będzie mógł wykupić miesięczny dostęp do usługi — informuje Leszek Litwin.

Pierwsi w Polsce

Oprogramowanie NMaps Engine jest pierwszym takim rozwiązaniem geoinformacyjnym w Polsce. U podstaw architektury systemu leży założenie, że żadna jego część nie wymaga instalacji na komputerze użytkownika. Korzystanie z systemu wymaga jedynie przeglądarki internetowej i dostępu do sieci internetowej. W związku z rozwojem internetu i technologii informatycznych jest to powszechne przy projektowaniui budowie aplikacji, a często wydaje się jedynym rozwiązaniem możliwym do zastosowania z punktu widzenia grupy docelowej.

— Jednymi z podstawowych założeń technicznych przyjętych podczas budowy NMpas Engine było umieszczenie części serwerowej systemu w środowisku chmury obliczeniowej, udostępnianie go użytkownikowi jako usługi w formule Software as a Service — SaaS za mikropłatności oraz intuicyjność, żeby obsługa systemu nie sprawiała odbiorcom i użytkownikom żadnych problemów — podkreśla właściciel firmy.

Wyzwaniem było szybkie i sprawne funkcjonowanie systemu, przede wszystkich zaś aplikacji do udostępniania map w internecie za pośrednictwem przeglądarki na komputerach stacjonarnych, laptopach, tabletach i smartfonach, co zostało osiągnięte dzięki zastosowaniu technologii RWD. System NMaps Engine został zaprojektowany tak, żeby mógł stanowić bazę dla innych rozwiązań. Jednym z nich jest niedawno uruchomiony system WeMapo, służący do łatwego publikowania ortofotomap pozyskiwanych za pomocą bezzałogowych systemów latających, popularnie zwanych dronami lub bezzałogowcami (UAV/RPAS).

Takiego rozwiązania wcześniej w Polsce nie było, a zainteresowanie potencjalnych użytkowników wskazuje, że był to krok w dobrą stronę. Projekt powstał we współpracy z firmą partnerską produkującą bezzałogowe przeznaczone m.in. do gromadzenia danych do tworzenia ortofotomap. Jednym z najnowszych rozwiązań firmy jest wykorzystanie NMaps Engine do systemu dla rynku, na którym zmieniły się niedawno uwarunkowania prawne. System nazywa się PharmaPlus.

— Na bazie NMpas Engine zbudowaliśmy rozwiązanie dla firm, które chcą otwierać nowe apteki. Nowe prawo farmaceutyczne narzuca między innymi dwa kryteria wyboru: odległościowe i demograficzne. Nasze rozwiązanie uwzględnia te i wiele innych aspektów, dzięki którym możliwe będzie spełnienie wymagań nowego prawa farmaceutycznego w zakresie kryteriów lokalizacji nowych aptek. Bez takiego rozwiązania jak nasze jest to co najmniej bardzo trudne i przede wszystkim niezwykle kosztowne — uważa Leszek Litwin.

Inteligentna lokalizacja i geomarketing

Kolejnym ważnym etapem w rozwoju firmy jest oprogramowanie MapLi — Map Location Intelligence, które ma się ukazać na rynku na początku przyszłego roku. Klient będzie mógł je wykorzystać do własnych analiz przestrzennych z dziedziny business intelligence BI), a wyniki opublikować w internecie.

Mimo że system MapLi jest określany jako punkt docelowy, do którego firma dąży, dr Leszek Litwin podkreśla, że takie oprogramowanie musi być stale rozwijane, a zatem konieczne jest dostarczanie nowych funkcji, by dotrzymać kroku dynamicznie rozwijającemu się rynkowi. Chodzi o nadążanie za potrzebami głównych grup użytkowników i wymaganiami rynku analiz biznesowych. NMaps Engine może być wykorzystywany również w powiązaniu z innymi zewnętrznymi systemami, np. CRM, dzięki interfejsom (API), które umożliwiają integrację. Oprogramowanie działa w kilku językach, m.in. angielskim, niemieckim i francuskim, a docelowo ma służyć klientom z całego świata. To olbrzymie wyzwanie, ponieważ wymaga zapewnienia wydajności pracy systemu na odpowiednim poziomie oraz skalowalności.

— Zespół Smart Geomatic jest doświadczony i może spełnić wszystkie stawiane naszemu oprogramowaniu wymagania. Stanowi o rzeczywistym potencjale firmy i to dzięki całemu zespołowi i każdemu z osobna jesteśmy w tym miejscu — podkreśla właściciel firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Gulewicz (Materiał partnera strony)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Geoinformacja w służbie biznesu