Giełda świętuje setny debiut

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 17-12-2007, 00:00

Wyzwaniem dla GPW będzie przyciągnięcie na parkiet dużych przedsiębiorstw

W tym roku krajowy rynek giełdowy zasiliła już setka emitentów. Chodzi o rynki: GPW i New Connect. Giełda bije seryjnie kolejne historyczne rekordy i ma apetyt na jeszcze więcej w przyszłym roku. Rekord ilościowy nie zawsze szedł jednak w parze z jakością debiutantów. Po sukcesie giełdy i jej prezesa Ludwika Sobolewskiego w 2007 roku wyzwaniem dla instytucji i jej szefa będzie zapewnienie inwestorom możliwości lokowania kapitału przede wszystkim w spółki nastawione na budowę wartości dla akcjonariuszy i namówienie nowego rządu do prywatyzacji przez giełdę.

Moda na wchodzenie na giełdę oraz uruchomienie New Connect to jedne z najważniejszych wydarzeń mijającego roku. Wartość ofert publicznych była rekordowa (ponad 18 mld zł), nawet bez uwzględnienia Immoeastu, który samodzielnie zdjął z rynku ponad 10 mld zł. Większość firm przeprowadzała najwyżej średnie emisje. Prezes GPW podkreśla, że im więcej notowanych spółek, tym lepsza wycena gospodarki, większa jej atrakcyjność dla inwestorów i wyższy wzrost gospodarczy. Były jednak również skutki uboczne tego pozytywnego trendu. Sporo firm wiele obiecywało sprzedając akcje, a przy okazji dyktując wyśrubowane ceny. Tuż po wejściu na parkiet zapominało jednak o złożonych obietnicach. Zdarzało się, że dane publikowane w prospekcie nosiły znamiona oszustwa. W rezultacie kursy sporej grupy nowicjuszy są wyraźnie niższe od ich ceny emisyjnej. Grozi to kryzysem zaufania do debiutantów.

Pomimo widocznego osłabienia nastrojów wokół rynku pierwotnego ambicją prezesa giełdy jest pobicie w 2008 roku tegorocznego rekordu. Plany zakładają 130 premier (50 na GPW i 80 na New Connect). W tym aspekcie ważną sprawą jest zadbanie o jakość debiutujących firm. GPW podjęła kroki w tym kierunku. Podniosła wymogi wejścia na główny rynek. Od przyszłego roku minimalna kapitalizacja kandydata na giełdę wzrośnie z 1 mln do 5 mln EUR. Walory emitenta nie będą też mogły mieć ograniczeń w zbywalności, co sprawia, że w kapitale akcyjnym nowicjusza nie pojawią się akcje imienne i uprzywilejowane, a do giełdowych inwestorów ma trafiać co najmniej 25 proc. wszystkich papierów. Obecnie często bywa tak, że free float nie przekracza 20 proc. Już obecnie małe spółki kierowane są przez Komisję Nadzoru Finansowego na New Connect. Jednym z celów nowego rynku jest odsiewanie ziaren od plew. Z niego na GPW przeniosą się ukształtowane firmy, świadome obowiązków emitenta giełdowego. W rezultacie giełdowi debiutanci będą więksi, bardziej przejrzyści, a ich akcje płynniejsze. Utarło się, że giełda grupuje elitarne grono polskich firm. Codzienność pokazywała, że nie zawsze tak było. Teraz władze GPW stoją przed szansą, by na główny parkiet wpuszczać wyłącznie najlepsze przykłady polskiej przedsiębiorczości.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Prawdziwe wyzwanie to jednak ściągnięcie na parkiet naprawdę dużych firm. Giełda powinna ustanowić „gorącą linię” z ministerstwem skarbu. Nowy rząd przedstawił zręby planów prywatyzacyjnych, w których GPW musi odgrywać istotną rolę. Nowymi blue chipami mogą stać się chociażby grupy energetyczne czy LOT, może PZU. Prezes Sobolewski pielgrzymuje również do sąsiednich krajów i kusi tamtejsze spółki. Duże i płynne firmy są magnesem dla inwestorów międzynarodowych. Wydaje się, że Ludwik Sobolewski chętnie również ujrzałby kolejki drobnych inwestorów przed biurami maklerskimi, czekających na złożenie zapisu w „narodowej” prywatyzacji. Przykład oferty PKO BP pokazał, że to bardzo silny pozytywny impuls dla rynku.

Sebastian Gawłowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane