Giełdy Europy spadają w oczekiwaniu na Fed

02-10-2001, 11:39

Na otwarciu wtorkowej sesji, główne indeksy europejskich giełd zanotowały niewielkie zwyżki: paryski CAC 40 zyskał 0,6 proc., niemiecki DAX wzrósł 0,5 proc., a londyński FTSE umocnił się o 0,5 proc. Jednak aktywność inwestorów szybko opadła, gdyż rynek wyczekuje na dzisiejszą decyzję Fed. Amerykański bank centralny podczas wtorkowego posiedzenia może kolejny raz zredukować stopy procentowe w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego. Rynek oczekuje, że Fed obniży stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Jeżeli Fed zachowa się zgodnie z oczekiwaniami, wówczas główna stopa funduszy federalnych znajdzie się na najniższym poziomie od 1962 roku. Decyzja Fedu może zapaść o godzinie 20.15 czasu warszawskiego.

Po dwóch godzinach notowań indeksy zsunęły się do czerwonej strefy: CAC 40 traci 0,15 proc., DAX 0,27 proc., a FTSE 0,17 proc. Spadkom przewodzą banki, firmy lotnicze i spółki z sektora TMT. Dekoniunktura linii lotniczych, nasilająca się po 11 września została dodatkowo pogłębiona problemami szwajcarskich linii Swissair. W poniedziałek zadłużony Swissair ledwie zdołał uniknąć bankructwa, przyjmując plan restrukturyzacji zaproponowany przez UBS i Credit Suisse Group. Dwa największe szwajcarskie banki zgodziły się przyznać pakiet ratunkowy w wysokości 1,36 miliarda franków pod warunkiem, że większość operacji lotniczych grupy zostanie przekazania regionalnym liniom Crossair. Akcje UBS spadły 25 proc., a Credit Suisse Group stracił 4,5 proc. Największe europejskie linie lotnicze British Airways, których wycena spadła od 11 września o 40 proc., tracą we wtorek 3,8 proc., a ich główny konkurent, niemiecka Lufthansa spada 3,3 proc.

Ponad 11 proc. stracił kurs piątej na świecie grupy reklamowej, Havas Advertising po obniżeniu prognozowanej marży operacyjnej z 15 do 10 proc. Spółka planuje redukcję etatów o 5 proc., co oznacza, że z pracy będzie musiało odejść 1,2 tys. osób. Brytyjski konkurent Havas, druga na świecie firma reklamowa WPP, traci pond 5 proc., po potwierdzeniu informacji o przejęciu brytyjskiej firmy medialnej Tempus.

Uwaga rynku zwróciła się w kierunku sektora farmaceutycznego w związku z przejęciem przez niemiecki koncern chemiczny Bayer za 7,25 mld EUR francuskiej spółki CropScience. Niemcy podkreślają, że to największe przejęcie w 138-letniej historii Bayeru. CropScience, działający w sektorze agrochemicznym należy do francuskiego koncernu Aventis i niemieckiego Schering. Po potwierdzeniu tej informacji akcje Bayeru spadły o 2 proc., Aventis stracił 0,8 proc., jednak Schering zyskał 1,8 proc.

Przebieg wtorkowej sesji zdominowany będzie jednak oczekiwaniem na decyzję Fed-u i inwestorzy nie wykazują nadmiernej aktywności. Poza liniami lotniczymi i sektorem finansowym nieznaczne spadki dotknęły zwłaszcza te sektory, które na ostatnich sesjach poszły mocno w górę. Widać więc, iż część inwestorów stara się zrealizować zyski i spokojnie czekać na wieczorną wypowiedź Alana Greenspana.

Paweł Kubisiak, p.kubisiak@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Giełdy Europy spadają w oczekiwaniu na Fed