Giganci IT płacą gigapodatki... gdzie indziej

opublikowano: 25-07-2018, 22:00

Choć międzynarodowe koncerny informatyczne sprzedają w Polsce usługi i sprzęt za ogromne kwoty, to w rankingach płacenia CIT już tak nie brylują

To nie informatyczni giganci najmocniej zasilają polski budżet. Przyjrzeliśmy się opublikowanym przez Ministerstwo Finansów zestawieniom największych płatników podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Liderem wśród firm nowych technologii okazał się CD Projekt, który w ubiegłym roku zapłacił 45,8 mln zł CIT. To więcej niż do budżetu wpłaciły łącznie wielkie korporacje IT: IBM Polska, Microsoft Polska, Oracle Polska, SAP Polska i Enterprise Services, które z tytułu CIT zasiliły budżet w minionym roku kwotą 27 mln zł.

Adam Kiciński, prezes CD Projektu
Wyświetl galerię [1/3]

Adam Kiciński, prezes CD Projektu Fot. Marek Wiśniewski

Mocarze na stracie

Są też duże informatyczne firmy międzynarodowe, które z powodu straty podatkowej nie zasiliły budżetu CIT-em. Wśród nich jest m.in. Oracle Polska, który przy 590 mln zł sprzedaży miał 593,2 mln zł kosztów uzyskania przychodów. Także stratę podatkową w minionym roku zanotował IBM Polska.

Firma wypracowała 935,4 mln zł przychodów, ale koszty uzyskania wyniosły 965,8 mln zł. Należy jednak zaznaczyć, że to pierwszy raz od 2013 r., kiedy oba koncerny w ogóle nie zapłaciły podatku CIT. Przez ostatnie pięć lat IBM Polska wygenerował na Polskim rynku 5,5 mld zł przychodów i zapłacił w tym czasie blisko 44 mln zł CIT (mniej niż CD Projekt za ostatni rok). W przypadku Oracle Polska pięcioletnie przychody to łącznie 3 mld zł, a podatek — 21,5 mln zł (czyli zbliżony poziom do CIT Asseco za 2017 r.). Ciekawostką jest, że choć Oracle Polska i IBM Polska nie zasiliły polskiego budżetu CIT-em za 2017 r., to ich spółki matki wypłaciły rekordowe wartości podatku dochodowego. Jak to więc możliwe, że globalni giganci, którzy sprzedają usługi własne: m.in. licencje, oprogramowanie, wsparcie itp., na tych, wydawałoby się, wysokorentownych usługach, wygenerowały stratę podatkową za miniony rok?

Zadyszka Oracle’a

Przyjrzyjmy się najpierw gigantowi z Redwood. Według raportu przygotowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji, jest to drugi po Microsofcie największy dostawca oprogramowania dla polskiej administracji z udziałem w tym rynku szacowanym na 20 proc. W 2017 r. usługi związane z oprogramowaniem Oracle’a kupiło m.in. Ministerstwo Finansów za ponad 24 mln zł, Komenda Główna Policji za 23,5 mln zł, Poczta Polska za ponad 33 mln zł, NBP za ponad 22 mln zł, PSE za ponad 8 mln zł.

Licencje za blisko 22 mln zł kupiła m.in. Energa Operator. To tylko kilka z wielu przykładów ubiegłorocznych umów na usługi lub licencje Oracle’a. Większość umów to odnawiane cyklicznie usługi ATiK, czyli Asysta techniczna i konserwacja do licencji oprogramowania. Sprzedawane są one przeważnie za pośrednictwem partnerów — innych firm. Dla pośrednika marża na tej usłudze jest minimalna — zwykle liczona w promilach, natomiast — jak się dowiadujemy od osoby zbliżonej do producenta oprogramowania — marża brutto Oracle’a na tych usługach sięga ponad 90 proc. Jak to możliwe, że sprzedając wysoko rentowne usługi, polski oddział Oracla, zamiast znacznego zysku, wygenerował w ubiegłym roku stratę? Być może jakieś szczególne czynniki wpłynęły na to, że przychody spółki spadły (z 626,5 mln zł z 2016 r.) i nie udało jej się wyjść na plus (rok wcześniej wpłaciła do budżetu 5,3 mln zł CIT). Zapytaliśmy o to samą firmę.

— Nie komentujemy wyników finansowych — dostaliśmy odpowiedź z biura prasowego Oracle Polska.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak radzi sobie Oracle na rynku globalnym. W roku obrotowym 2017 r. (zakończonym z końcem maja) korporacja zwiększyła sprzedaż do 39,8 mld USD, z 37,7 mld USD rok wcześniej. Zysk brutto na sprzedaży wzrósł do 31,75 mld USD (marża blisko 80 proc.), zysk operacyjny, do 14,32 mld USD (marża 36 proc.), a zysk netto spadł do 3,83 mld USD, z 9,3 mld USD rok wcześniej. Spadek zysku to wynik zapłaty wyjątkowo wysokiego podatku dochodowego na poziomie 9 mld USD vs. 2,2 mld USD rok wcześniej. Jednak zysk wg standardów lokalnych (non GAAP) wyniósł w minionym roku 13,2 mld USD. Grupa wygenerowała w ubiegłym roku 15,4 mld USD z działalności operacyjnej w porównaniu z 14,1 mld USD rok wcześniej. Pozwoliło to wypłacić akcjonariuszom solidną dywidendę. W ubiegłym roku kalendarzowym spółka wypłaciła trzykrotnie 0,19 USD na akcję oraz raz 0,15 USD na akcję.

Nieodwzajemniona miłość

Według MC na trzecim miejscu wśród dostawców oprogramowania dla polskiej administracji jest IBM. W 2009 r. polski rząd i IBM podpisały umowę na dofinansowanie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka budowy centrum usług informatycznych we Wrocławiu. Dotacja dla informatycznego giganta to ponad 110 mln zł: 34 mln zł z funduszu rządu polskiego i 85 mln zł z funduszy Unii Europejskiej. Pięć lat później IBM dostał 12,9 mln zł dotacji od Ministerstwa Gospodarki na budowę Centrum Dostarczania Usług w Katowicach.

Jednak amerykański gigant nie odwzajemnił się państwu, gdyż w 2017 r. nie zasilił polskiego budżetu CIT-em. Rok wcześniej wpłacił 913 tys. zł. W 2017 r. IBM Polska wygenerował 935,4 mln zł przychodów, w porównaniu z ponad 1 mld zł w 2016 r. Trzeba jednak dodać, że działające w Polsce IBM Global Services Delivery Center zasiliło budżet CIT-em w wysokości 7,6 mln zł, a IBM BTO Business Consulting Services — 3,7 mln zł. Wśród klientów IBM od lat są największe polskie instytucje, jak Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, ZUS, czy też banki, jak PKO BP i Pekao. Firma w 2017 r. realizowała m.in. umowę z Ministerstwem Finansów na zapewnienie zasobów dla platformy serwera mainframe o wartości 46,2 mln zł netto czy też podpisaną na początku 2015 r. w trzyletnią umowę za ZUS, której wartość to 230 mln zł brutto. Podobnie jak Oracle, IBM większość licencji, oprogramowania i serwerów dostarcza przez partnerów. Tu także zdecydowana większość kontraktów to odnawiane okresowo licencje i wsparcie. Na pytania o ubiegłoroczną stratę podatkową IBM odpowiada podobnie jak jego amerykański kolega.

— IBM nie komentuje lokalnych wyników finansowych w poszczególnych krajach, w których działamy. W odniesieniu do państwa pytania dotyczącego podatków, podkreślamy, że w pełni przestrzegamy lokalnychprzepisów prawa — informuje Monika Maciąg-Kruszewska, rzeczniczka IBM Polska.

Cała grupa IBM radziła sobie w ubiegłym roku nie najgorzej. Sprzedaż wyniosła 79,1 mld USD wobec 79,9 mld USD w 2016 r. Zysk brutto spadł w tym czasie do 36,2 mld USD, z 38,3 mld zł. Zysk operacyjny wyniósł 11,9 mld USD w porównaniu z 14,2 mld zł. Grupa zapłaciła 5,6 mld USD podatku dochodowego wobec zaledwie 0,45 mld USD rok wcześniej. W rezultacie zysk netto spadł do 5,8 mld USD z 11,9 mld USD. W 2017 r. IBM także był hojny dla swoich akcjonariuszy. Trzykrotnie wypłacił 1,5 USD dywidendy na akcję i raz 1,4 USD na akcję. Z analizy sytuacji Oracle’a i IBM wynika więc, że działalność korporacji jest bardzo rentowna, co pozwoliło gigantom wypłacił rekordowe podatki dochodowe. Niestety nie w Polsce.

Sprawdź program "XII Kongresu Business Intelligence", 25-26 września 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Giganci IT płacą gigapodatki... gdzie indziej