Giganci walczą o cenny portfel

Grzegorz Suteniec, Magdalena Graniszewska
opublikowano: 10-07-2017, 22:00

Spółka z grupy Multimediów, sprzedająca gaz i prąd 40 tys. klientów, może być warta ponad 50 mln zł. Zabiegają o nią Orange i PGE

Obserwujący ostatni etap procesu sprzedaży biznesu energetycznego Multimediów nie mogą narzekać na brak emocji. Według naszych źródeł, jeszcze kilka dni temu najlepsza była oferta PGE, największej polskiej firmy energetycznej. Rywalizujący z nią Orange, też największy w swojej telekomunikacyjnej kategorii, sięgnął jednak głębiej do kieszeni i właśnie podbił stawkę. Nasi rozmówcy spodziewają się, że wynik starcia gigantów poznamy jeszcze w lipcu. Informacje potwierdzają trzy niezależne źródła.

KLIENCI Z MIAST KUSZĄ: PGE, którą zarządza Henryk Baranowski, chętnie powiększy bazę klientów o odbiorców z dużych miast. Branża spekuluje też o jej apetycie na system billingowy Multimediów. Orange Polska, którym kieruje Jean-Franćois Fallacher, ma nadzieję pozyskać bazę klientów i sprzedać im również pozostałe usługi, czyli internet, telefon, telewizję i konto bankowe. To na tyle atrakcyjne, że przebił ofertę PGE.
Zobacz więcej

KLIENCI Z MIAST KUSZĄ: PGE, którą zarządza Henryk Baranowski, chętnie powiększy bazę klientów o odbiorców z dużych miast. Branża spekuluje też o jej apetycie na system billingowy Multimediów. Orange Polska, którym kieruje Jean-Franćois Fallacher, ma nadzieję pozyskać bazę klientów i sprzedać im również pozostałe usługi, czyli internet, telefon, telewizję i konto bankowe. To na tyle atrakcyjne, że przebił ofertę PGE. FOT. WM, ARC

— Wybór spodziewany jest w połowie lipca. Wartość transakcji może przekroczyć 50 mln zł — twierdzi nasz rozmówca. Orange Polska i PGE odmówiły komentarza w tej sprawie. Do czasu zamknięcia tego wydania „PB” nie wypowiedziały się też Multimedia.

40 tys. klientów kusi

Trzeci co do wielkości operator kablowy na rynku ma zostać przejęty przez większego rywala, czyli UPC, co wymaga zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UPC chce przejąć Multimedia bez części energetycznej, czyli klientów kupujących prąd i gaz. Dlatego biznes trafił pod młotek.

Sprzedawana spółka kusi 40 tys. klientów, głównie indywidualnych. W 2016 r. złapała wiatr w żagle — jej przychody ze sprzedaży prądu i gazu urosły pięciokrotnie, z 8,5 mln zł do 43,3 mln zł. Za aktywne poszukiwanie nabywcy dla spółki Multimedia wzięły się w 2016 r. Dokumenty do badania dostały firmy energetyczne, m.in. PGE, PGNiG, Fortum, i niezależni sprzedawcy, jak Orange czy Eesti Energia. Do ostatniego etapu dotrwali dwaj potencjalni kupcy. Motywacja PGE jest jasna — chce poszerzyć bazę klientów na swój podstawowy towar. Portfel Multimediów to łakomy kąsek, bo koszt pozyskania indywidualnego odbiorcy jest relatywnie wysoki, zwłaszcza mieszkańca miasta, który zużywa więcej energii — a taka jest klientela sprzedawanej spółki. Orange natomiast liczy, że klientom Multimediów sprzeda też inne usługi. — Dla telekomu taki portfel klientów jest wart więcej niż dla firmy energetycznej, bo może na nim uzyskać dwa razy wyższą marżę — uważa menedżer z branży, który też analizował dokumenty Multimediów. Według jego szacunków, biznes wystawiony na sprzedaż wart jest minimum 25 mln zł.

Billingi w tle

Ciekawostką jest fakt, że w spółce Multimediów działa system billingowy wdrożony przez Sygnity. Nasi rozmówcy spekulują, że PGE zależy nie tylko na klientach, ale też na systemie. W czerwcu PGE unieważniła trwający od początku 2016 r. przetarg na system billingowy dla grupy, twierdząc, że był obarczony „niemożliwą do usunięcia wadą uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy”, a także istotną zmianą okoliczności, powodującą, że „wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym”. Choć wdrożeniem systemu interesowało się kilkunastu wykonawców, tylko jeden — Sygnity — zaskarżył do KIO decyzję o unieważnieniu. Przed terminem rozprawy spółka wycofała jednak wniosek, nie podając powodu. Jak informował „PB”, niedawno PGE próbowała odkupić od Sygnity prawa majątkowe i kody źródłowe do bazowej wersji systemu billingowego. Negocjacje trwały około dwóch tygodni, ale strony nie doszły do porozumienia. Od czerwca 2016 r. prezesem PGE Systemy (spółki informatycznej grupy) jest Leszek Jędrzejczak, który w Sygnity kierował działem systemów billingowych. Z tej firmy wywodzi się też 20- -30 innych pracowników PGE Systemy.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec, Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu