GLG Pharma bliżej kliniki

Biotechnolodzy z NewConnect, opracowujący nowe leki na bazie starych, ruszają z badaniami na ludziach. Na komercjalizację projektu liczą już w przyszłym roku.

Niektóre leki z wiekiem stają się ciekawsze. Pirymetamina została odkryta w 1952 r. przez Gertrude Elion, późniejszą noblistkę. Przez dekady była wykorzystywana w leczeniu malarii i toksoplazmozy, a głośno o niej zrobiło się w 2015 r., gdy firma Turing Pharmaceuticals (kierowana przez skazanego niedawno za oszustwa Martina Shkreliego) kupiła do niej prawa na rynku amerykańskim i podniosła ceny o 5500 proc. Teraz kolejny rozdział w historii leku próbuje napisać notowanana NewConnect GLG Pharma, która bada skuteczność pochodnych pirymetaminy w leczeniu potrójnie negatywnego raka piersi (TNBC).

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

Spółka w drugim kwartale ma rozpocząć badania kliniczne cząsteczki GLG-801, czyli formy doustnej pirymetaminy. Liczy na to, że pod koniec przyszłego roku cząsteczka będzie „gotowa do komercjalizacji”, czyli udzielenia licencji lub podpisania kontraktu partnerskiego z dużą firmą farmaceutyczną. Jednocześnie spółce udało się — we współpracy z warszawskim Instytutem Farmaceutycznym — stworzyć dożylną formę pirymetaminy. Złożono już wniosek o ochronę patentową tej cząsteczki, która funkcjonuje pod nazwą GLG-805.

— Rejestracja GLG-805 jako wynalazku zapewni nam wyłączne prawo do wykorzystania substancji w dowolnym zastosowaniu. Oznacza to, że w przypadku potwierdzenia bezpieczeństwa i skuteczności nowej formulacji, będziemy mogli rozważyć inne niż TNBC potencjalne zastosowania naszej cząsteczki — mówi Piotr Sobiś, prezes GLG Pharmy.

Spółka, która na NewConnect notowana jest od 2015 r., w ubiegłym roku nie zanotowała przychodów ze sprzedaży, co wśród firm biotechnologicznych na wczesnym etapie nie jest rzadkością, miała natomiast niewielkie (w okolicach 0,1 mln zł), przychody z dotacji. Strata operacyjna sięgnęła 0,87 mln zł. GLG Pharma, którą kontroluje amerykańska spółka o takiej samej nazwie, w ubiegłym roku pozyskała z emisji prywatnej 2,9 mln zł i to z tych pieniędzy się finansuje, ale nie wystarczy już ich na długo. Spółka liczy na wpływy z dotacji, nie wykluczała też przeprowadzenia emisji akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / GLG Pharma bliżej kliniki