Jakiekolwiek powiązanie Peugeot z europejskim Oplem należącym do koncernu GM może oznaczać poważne problemy polityczne wynikające z konieczności zamknięcia fabryk i zwolnień we Francji i w Niemczech.
Jak dowiedział się Reuters, klan Peugeot zwrócił się do GM, który posiada 7 proc. udział we francuskiej firmie, po wcześniejszym wybadaniu innych potencjalnych inwestorów, w tym chińskiego partnera Dongfeng.
