Oficjalne dane z rynku pracy zostaną podane w piątek o 14.30 czasu polskiego.
- Wiele wskaźników rynku pracy, włączając raport ADP, wspierają naszą prognozę. Wzrost zatrudnienia ma tendencję podążania za dynamiką PKB prezentując silną korelację i niewielkie opóźnienie – dlatego słabe dane o wzroście gospodarczym w ostatnich miesiącach także wskazują że wzrost liczby miejsc pracy jest tak słaby lub nawet słabszy niż widziany latem – napisał Tilton.
Ekonomista Goldman Sachs przypomina, że w miniony piątek bank opublikował wstępną prognozę dotyczącą sytuacji na rynku pracy we wrześniu, w której przewiduje spadek liczby miejs pracy o 50 tys., z czego spadek liczby miejsc pracy w administracji o 75 tys. miał być kompensowany przez ich wzrost o 25 tys. w sektorze prywatnym. Goldman Sachs przewiduje także wzrost stopy bezrobocia we wrześniu do 9,7 proc.
- Dotyczące tej kwestii informacje, które pojawiły się w ostatnich trzech dniach nie zmieniły naszych oczekiwań. Większość wyprzedzających wskaźników wygląda całkiem słabo – napisał Tilton.
MD