Wcześniej bank wycofał się z rekomendacji kupna koszyka surowców, twierdząc, że przy obecnym ryzyku potencjał zysków jest niezadowalający.
Zdaniem banku wzrosty cen ropy wyprzedziły poprawę sytuacji fundamentalnej, co może skutkować znaczącą korektą. Ceny złota będą nadal wspierać niskie stopy procentowe Fed, jednak już potencjał metali bazowych, w tym miedzi jest, według banku, ograniczony.
Goldman Sachs obniżył prognozę wzrostu cen surowców w perspektywie 12 miesięcy z 14,3 proc. do 10 proc., zaznaczając, że rynek w średniej perspektywie wciąż ma pole do wzrostów.