Gospodarka już prawie na czwartym biegu

Bartek Godusławski
17-04-2015, 14:03

Wyższa konsumpcja i inwestycje rozpędzą gospodarkę. Rząd spodziewa się, że tempo wzrostu PKB przyspieszy w 2016 roku do 3,8 proc.

W programie konwergencji, do którego udało nam się dotrzeć, Ministerstwo Finansów postanowiło pozostawić tegoroczną prognozę wzrostu gospodarczego na niezmienionym poziomie – 3,4 proc. Taki sam wzrost udało nam się osiągnąć w 2014 r. Większość ekonomistów jest optymistyczniej widzi nasza gospodarkę w tym roku, ze wzrostem co najmniej 3,5 proc., są nawet tacy, którzy spodziewają się, że tempo rozwoju  będzie nawet 3,8 procentowe.  Resort finansów ostrożnie zakłada, że to uda się osiągnąć dopiero w 2016 roku, kiedy to gospodarka powinna się już na dobre rozpędzić dzięki m.in. unijnym funduszom z nowej perspektywy finansowej.

To szansa na wzrost inwestycji publicznych, które mogą być kołem zamachowym gospodarki. Duże nadzieje resort pokłada też w konsumentach. Poprawiająca się sytuacja na rynku pracy i rosnące zarobki powinny sprzyjać wydatkom Polaków. Może je jednak ograniczyć spodziewany na przyszły rok wzrost cen, jednak szanse, że będzie on znacznie przekraczał 1 proc. są raczej niewielkie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Gospodarka już prawie na czwartym biegu