Gospodarka rośnie, inwestycje nie

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2004-02-27 00:00

Polski PKB rośnie w tempie 4,7 proc., ale inwestycje w gospodarce wciąż nie mogą ruszyć. Widać już jednak zwiastuny poprawy.

Ożywienie gospodarcze nie jest ani trwałe, ani odczuwalne dla pracowników, jeżeli firmy nie zaczną inwestować. PKB w ostatnim kwartale 2003 r. rósł w tempie 4,7 proc. rocznie, podczas gdy nakłady na środki trwałe zwiększyły się zaledwie o 0,1 proc. — podał GUS. Nie rośnie też zainteresowanie firm pożyczaniem pieniędzy w bankach, co jest jednym z sygnałów inwestycyjnej stagnacji.

— Dynamika kredytów dla przedsiębiorstw jest nadal niska — potwierdza Leszek Balcerowicz, prezes NBP.

Rezerwy mocy

Co się dzieje? Dlaczego mimo poprawiającej się od roku sytuacji finansowej przedsiębiorstw i wzrostu ich lokat w bankach firmy nie inwestują? To tym bardziej zaskakujące, że utrzymuje się bardzo wysoki eksport.

— Rośnie eksport towarów wysoko przetworzonych wytwarzanych przez zagranicznych inwestorów dysponujących międzynarodowymi sieciami dystrybucji. Wykorzystują oni korzystne warunki — niski kurs złotego — i zwiększają produkcję w Polsce. Niestety, nie przynosi to wzrostu zatrudnienia ani inwestycji, bo firmy dysponują dużymi rezerwami mocy wytwórczych — tłumaczy Stanisław Kubielas z Instytutu nauk Ekonomicznych PAN.

Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, dodaje, że inwestycjom nie sprzyja niepewna sytuacja polityczna i ciągle zmieniające się warunki prawne.

— Nie można przewidzieć, co stanie się za kilka miesięcy. Dlatego rodzimi przedsiębiorcy nie inwestują, zagraniczni inwestorzy nie wchodzą do Polski, a szanse zmniejszenia 20-proc. bezrobocia maleją — twierdzi szefowa PKPP

W niektórych branżach widać już jednak światełko w tunelu.

— Rosną inwestycje w przemyśle przetwórczym: w ciągu trzech kwartałów 2003 r. o 19,6 proc. — powiedział Leszek Balcerowicz po ostatnim posiedzeniu RPP.

— Najlepsze oceny dotyczące popytu i produkcji sprzedanej formułowali producenci dóbr inwestycyjnych, co łącznie z sygnalizowanym przez nich niedoborem zapasów wydaje się wskazywać na możliwość ożywienia działalności inwestycyjnej w gospodarce — napisano w komunikacie po ostatnim posiedzeniu RPP.

Wiara bankowców

Potwierdzają to najnowsze badania koniunktury przeprowadzone w lutym przez Pentor na podstawie rozmów z 206 placówkami bankowymi.

— Bankowcy oczekują wzrostu akcji kredytowej w najbliższych trzech miesiącach — twierdzi Eugeniusz Śmiłowski, prezes IBOR Pentor.

Już w styczniu przyrost kredytów dla firm odnotowano w 51 proc. placówek. Aż 73 proc. respondentów Pentora spodziewa się dalszej poprawy.