GPW: giełdy powinny odreagować spadki

opublikowano: 2003-01-28 08:50

Europejskie giełdy, także WGPW, powinny odreagować wczorajsze spadki. Może im w tym pomóc pierwszy od ośmiu miesięcy wzrost indeksu Ifo, obrazującego stan nastrojów niemieckiego biznesu. Nastroje mogą jednak nadal pogarszać kolejne wiadomości dotyczące Iraku.

Wczorajsza przecena na europejskich giełdach sprowadziła indeksy większości rynków do poziomu sprzed kilku lat. Wyprzedaż w USA nie była już tak głęboka. Pojawiły się opinie, że misja inspektorów ONZ w Iraku powinna zostać przedłużona. Niepokojąco brzmi jednak zapowiedź USA, że kraj ten przedstawi dowody posiadania przez reżim Saddama Husajna broni masowego rażenia.

Na warszawskiej giełdzie nastroje będą kształtować głównie sygnały z rynków zagranicznych. Ewentualne odbicie w górę na giełdach zachodnioeuropejskich pociągnie za sobą warszawski rynek. Popytem mogą cieszyć się akcje BZ WBK, które już na zamknięciu wczorajszych notowań umiarkowanie drożały. Według nieoficjalnych wiadomości, bank zakończył 2002 rok większym zyskiem niż prognozowano. Ciekawie zapowiadają się notowania Kredyt Banku. W poniedziałek prezes Stanisław Pacuk zapowiedział swoje odejście ze spółki w maju. Pojawiły się również nieoficjalne informacje, że bank zakończy ubiegły rok większą niż zapowiadał stratą w związku z utworzeniem rezerw w IV kwartale.

Popytem mogą cieszyć się akcje Optimusa. Władze spółki zapowiedziały, że w tym roku może ona osiągnąć zysk zarówno na poziomie operacyjnym jak i netto.

Wzrosty na giełdach zachodnich mogą skłonić inwestorów do kupowania papierów Prokomu. Kursy spółek informatycznych zwykle mocniej reagują na zmiany nastrojów na rynkach zagranicznych od cen papierów spółek innych branż.

Z danych makro, kluczowe znaczenie dla nastrojów europejskich rynków będzie miał niemiecki wskaźnik Ifo. O 14.30 pojawią się w USA dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku.

MD