GPW: indeksy zaczęły rosnąć, obroty wciąż są niskie

opublikowano: 2003-01-31 13:27

Na GPW niewiele się dzisiaj dzieje. Handel w pierwszej części sesji miał wyjątkowo ‘wakacyjny’ charakter. Obroty są bardzo niskie, zmiany cen umiarkowane. Indeksy jednak zaczęły rosnąć. Inwestorzy, którzy chcieli się pozbyć akcji, zrobili to na poprzednich sesjach. Ci, którzy je jeszcze mają, czekają na poprawę nastrojów na rynkach zagranicznych.

Do połowy notowań obroty warszawskiej giełdy wyniosły ok. 35 mln zł. Oznacza to, że handel na GPW niemal zamarł. Z rosnącego popytu na akcje Pekao, oraz rosnącej wymainie TP SA i PKN Orlen widaż, że jest żansa na jego ożywienie w drugiej części sesji. Wszystko zależy od poprawy nastrojów na giełdach zagranicznych, które są dzisiaj niezbyt dobre w związku z czwartkową wyprzedażą na Wall Street.

Największy udział w obrotach rynku ma Pekao. Wynoszą one jednak tylko ok. 8 mln zł. Na zamknięciu wczorajszych notowań sięgały ponad 60 mln zł. Kurs papierów banku spada o ułamek procenta.

Niemal przez całą pierwszą połowę notowań, drugie pod względem wielkości obroty notowały papiery Zakładów Mięsnych Duda, które zadebiutowały wczoraj na GPW. Inwestorzy, którzy kupili PDA spółki po 20 zł, postanowili zrealizować na nich zysk. Wolumen papierów spółki jest na półmetku notowań wyraźnie większy niż wczoraj.

Spada podaż akcji TP SA. Obrót nimi sięgnął w połowie notowań ok. 7 mln zł. Pojawiło się kilka dużych transakcji akcjami spółki, ktore zapowiadają rosnące zainteresowanie papierami telekomu w drugiej cześci notowań. Wzrósł również handel akcjami PKN Orlen, które od pierwszych minut sesji umiarkowanie tanieją.

Od początku sesji rośnie kurs Agory. W wywiadzie udzielonym "Pulsowi Biznesu" prezes Rapaczyńska powiedziała, że w jej ocenie sprawa Rywina nie wpłynie na kurs akcji spółki. Potwierdziła także, że po uchwaleniu ustawy o radiofonii i telewizji Agora zamierza wrócić do rozmów z Polsatem.

O 12 proc. drożeją akcje spółki Getin. Leszek Czarnecki, jego główny akcjonariusz chce przekształcić spółkę w fundusz inwestycyjny, po czym za jego pomocą uruchomić w Rosji bank i firmę leasingową. Po wezwaniu z grudnia ubiegłego roku Czarnecki ma 59 proc. akcji Getinu, ale myśli o zostaniu jej wyłącznym właścicielem.

MD