GPW: Jest tanio, choć nadal drogo

Anna Borys
opublikowano: 2008-08-22 07:53

Po sezonie raportów kwartalnych wskaźnik cena/zysk (C/Z, patrz infografika) dla polskiej giełdy spadł do wartości nie widzianych od 12 lat. Nie oznacza to jednak, że polskie akcje automatycznie zrobiły się tanie, bo to pojęcie względne. Jeśli coś jest tanie, może być jeszcze tańsze.

Rynek wyznacza cenę, gdy podaż równoważy popyt. Upraszczając tą zasadę, można powiedzieć, że na warszawskim parkiecie nadal jest bardzo drogo. Inwestorzy po lipcowym rajdzie znów nie kwapią się do zakupów, a indeksy ostatnio osuwają się w dół. Nie ma znaczenia, że nasza giełda od początku bessy (6 lipca 2007 r.) spadła o 37,37 proc. Inwestorzy stronią od akcji, choć wyniki z drugiego kwartału były niezłe. To oznacza, że może być jeszcze taniej.

Wskaźnik C/Z sugeruje, że polskie akcje należą już do najtańszych na świecie. Według Bloomberga dla  WIG wynosi 9,26 (10,02 według GPW). Największe spółki skupione w  WIG20 wyceniane są odpowiednio na 8,76 (11,15). Zdecydowanie droższe wydają się najmniejsze spółki. Wskaźnik C/Z dla tego segmentu (sWIG80) wynosi 12,48 (13,09). Tańsze są średniaki. C/Z dla  mWIG40 wynosi 9,16 według Bloomberga i 8,35 według GPW. Różnice w wartościach wskaźnika C/Z podawanego przez agencję Bloomberg i GPW wynikają z różnej metodologii. By porównać nasz parkiet do innych giełd świata, kierowaliśmy się wyliczeniami Bloomberga, jednolitymi dla wszystkich giełd.

Cały artykuł w piątkowym Pulsie Biznesu. Zapraszamy do lektury!