Po wyraźnych wzrostach, którymi zakończyły ubiegły tydzień giełdy w USA, w poniedziałek na parkietach europejskich, w tym na GPW, powinny utrzymać się dobre nastroje. Choć część inwestorów będzie zapewne realizować zyski po piątkowych zwyżkach cen, brak negatywnych sygnałów powinien zapobiec większym spadkom.
Ubiegły tydzień zakończył się wyraźnymi wzrostami na giełdach w Europie oraz USA, głównie dzięki danym o niższym niż się spodziewano bezrobociu za oceanem. Dzisiaj podane zostaną dane o sprzedaży hurtowej w USA w lipcu, ale już po zamknięciu sesji w Warszawie. Część inwestorów może realizować zyski po ostatnich wzrostach, co zapewne osłabi indeksy. Część może jednak liczyć na wzrosty po jutrzejszych prognozach kwartalnych Nokii, które – jak sygnalizowano w piątek – będą dobre.
Na GPW inicjatywa nadal powinna należeć do kupujących. Ciekawie zapowiadają się notowania Elektrimu. Papiery spółki są atrakcyjnym instrumentem spekulacyjnym w związku z jej perypetiami z obligatariuszami. W piątek akcje Elektrimu drożały w pierwszej części notowań o 3 proc., aby zakończyć je 5 proc. spadkiem.
Zainteresowaniem inwestorów nadal będą cieszyć się papiery spółek informatycznych, m.in. Prokomu i Softbanku. Ich notowania są silnie skorelowane z wynikami amerykańskich giełd, a te notowały w piątek na zamknięciu wyraźne wzrosty.
Można spodziewać się poprawy nastrojów w branży budowlanej. Popytem powinny cieszyć się akcje Mostostalu Export, który poinformował o podpisaniu kontraktu o wartości 150 mln USD, a także papiery PIA Piasecki, dzięki wiadomości o podtrzymaniu przez TVP kontraktu ze spółką, ktorego wartość sięga prawie 94 mln zł.
MD