GPW poczeka na debiut KPPD

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-11-30 00:00

GPW poczeka na debiut KPPD

Do końca 1999 roku pozostało 21 sesji giełdowych. Prawdopodobnie nie doczekamy się już w tym roku debiutu giełdowego Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego ze Szczecinka, mimo że przewidywał go prospekt emisyjny spółki.

Podmiot dominujący dla KPPD — NFI Foksal — wprowadził do publicznego obrotu 1 622 400 akcji spółki serii A i B. Prospekt emisyjny przewidywał, że zostaną one wprowadzone na rynek równoległy GPW w 1999 roku. Czasu pozostało niewiele, a kwestia debiutu jest nadal nie rostrzygnięta.

— Decyzja nie należy do nas. Leży ona w gestii naszych właścicieli — uważa Zbigniew Paszkiel, wiceprezes i dyrektor finansowy KPPD.

W samym funduszu odmówiono komentarza. Poinformowano jedynie, że KPPD Szczecinek to spółka publiczna i w najbliższym czasie NFI Foksal przekaże na rynek stosowny komunikat.

Dobrą wiadomością dla akcjonariuszy spółki jest to, że firma ze Szczecinka osiągnie planowane na 1999 rok wyniki finansowe. We wrześniu kierownictwo spółki dokonało ich korekty. Przychody podwyższono (z 141,1 do 142,5 mln zł), jednocześnie została skorygowana w dół wysokość zysku netto (z 4,4 do 3,1 mln zł). Po trzech kwartałach przy sprzedaży na poziomie 109 mln zł emitent zarobił na czysto 1,84 mln zł. Po 9 miesiącach prognozy zostały zrealizowane odpowiednio w 76,5 oraz 59,3 proc. Niższe zaawansowanie planów dotyczących zysku wynika ze strat (0,38 mln zł), które KPPD poniósł w okresie od lipca do września. Przyczyniły się do tego wysokie (ponad 1,1 mln zł) „pozostałe koszty operacyjne”. Spółka, zgodnie z sugestią Everest Capital Polska (firmy zarządzającej majątkiem X NFI), utworzyła rezerwy na nagrody jubileuszowe i odprawy emerytalne.

— Liczyliśmy, że prezydent podpisze ustawę o podatkach od osób fizycznych, co zwiększyłoby popyt na nasze wyroby z drewna, które wykorzystywane są w budownictwie. Tak się jednak nie stało. Niemniej jednak nasze prognozy wyników finansowych na 1999 rok zostaną zrealizowane — twierdzi Zbigniew Paszkiel.

Możesz zainteresować się również: