Rozmowa z Tadeuszem Lechem prezesem Spółki Chemifarb przygotowującej się do debiutu na GPW.
Jak długo jest Pan Prezesem Chemifarb? Co skłoniło Pana do zajęcia się zarządzaniem Chemifarbem?
- Zarządzam spólką od roku. Ambitne zadania jakie postawiła przed soba spółka Chemifarb zdobycie pozycji lidera na rynku dostawców wykładzin obiektowych tak dywanowych jak i PCV.
Od ilu lat istnieje Spółka Chemifarb?
- Chemifarb istnieje od 1989 roku i ciągle się rozwija.
Jakie są jej największe atuty?
- Profesjonalna obsługa dostaw zarówno do odbiorców hurtowych jak i obiektowych i logistyka. Jesteśmy w stanie każdą wykładzinę dowieźć w dowolne miejsce Polski w ciągu 24 godzin od złożenia zamówienia. Odbieramy pięć tirów wykładzin tygodniowo od naszych dostawców i wysyłamy piętnaście samochodów ciężarowych tygodniowo realizując nasze zamówienia. Obecnie osiadamy 300 punktów kontarktowych.
Z informacji zawartej na stronie internetowej spółki wynika, że zajmujecie się Państwo „dystrybucją artykułów branży przemysłowej a w szczególności wykładzin dywanowych i PCV, dywanów, chodników, paneli, tapet, farb i lakierów.” — dość szeroki zakres... Czy temat wykładzin jest wiodący w działalności spółki?
- Tak, zdecydowanie, chociaż cały wymieniony asortyment jest dostępny w rzeczywistości i realizujemy zamówienia również z tego zakresu.
Podpisaliście Państwo ostatnio jakieś nowe umowy, pozyskaliście jakieś nowe rynki zbytu atrakcyjne dla Chemifarb?
- sprzedajemy nasze produkty głownie na naszym rodzimym rynku. Podpisaliśmy ostatnio umowę z na hurt tradycyjny z trzema nowymi sieciami a z koncernem OBI oraz Lerua Merlin przedłużyliśmy na kolejne 2 lata współpracy.
Jakie plany na przyszłość?
- W pierwszej kolejności dalszy rozwój sieci dystrybucji wykładzin obiektowych poprzez obsadzenie kolejnych regionów Polski naszymi przedstawicielstwami handlowymi;
w drugiej to rozwój sieci specjalistycznych sklepów wykładzinowych Decorama, profesjonalnie i kompleksowo obsługującej naszych klientów.
Tadeusz Lech, Prezes Zarządu