O 73,5 proc. wzrosła rok do roku majowa wartość sesyjnych transakcji akcjami na rynku główny warszawskiej giełdy. Licząc od początku roku obroty wzrosły o 52,2 proc. i dzięki transakcjom z maja przekroczyły symboliczne 100 mld zł. W pierwszych pięciu miesiącach 2017 r. z rąk do rąk przeszły akcje o wartości 106,8 mld zł. Maj był przy tym czwartym miesiącem z rzędu, w którym średnia sesyjna przekraczała 1 mld zł. Biorąc pod uwagę, że w styczniu niewiele zabrakło do tej wartości, dobra passa GPW trwa już od grudnia.

Ożywienia widocznego na rynku głównym nie widać jednak na NewConnect. Majowe obroty były tam zaledwie o 8,9 proc. wyższe niż w 2016 r. Zresztą całomiesięczny handel nie osiągnął nawet 100 mln zł. Licząc za pięć miesięcy, handel na małym parkiecie wzrósł o 25 proc. r/r. Był jednak wyraźnie mniejszy niż na obligacyjnym Catalyst. Akurat w maju aktywność inwestorów spadał tam jednak o 26 proc. Sesyjne transakcje obligacjami opiewały na 160,2 mln zł. Licząc od stycznia do maja wyniosły 911 mln zł. To tylko symbolicznie więcej niż w 2016 r.
Nienajgorzej wygląda sytuacja na rynku pochodnych. Majowe obroty kontraktami indeksowymi wzrosły o 33,1 proc., akcyjnymi - o 38,4 proc. O 20 proc. skurczył się za to handel kontraktami walutowymi. Tradycyjnie już ekstremalne wahania procentowe były domeną kontraktów na stopy procentowe. To jednak efekt małego zainteresowania tym segmentem. Rok temu zwarto 25 transakcji. W maju 2017 r. równe 100.