GPW: słaba TPSA uniemożliwia wzrosty

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-09-19 16:35

Ostatnia sesja tygodnia zakończyła się niewielkim wzrostem. Indeksy zostały wyciągnięte na plusy na końcowym fixingu. Wcześniej do strefy wartości ujemnych WIG 20 zepchnęły działania arbitrażystów zarabiających ma różnicach w notowaniach wskaźnika największych firm i futures na ten indeks. W piątek wygasały wrześniowe serie instrumentów pochodnych handlowanych na GPW. W nadchodzącym tygodniu należy się spodziewać pogłębienia spadków i zejścia WIG 20 w okolice 1500 pkt. Niewielki pozytywny wpływ na notowania miały plusy za oceanem oraz dobre dane na temat PKB opublikowane przez GUS. W II kwartale tego roku wskaźnik wzrostu gospodarczego wzrósł o 3,8 proc. czyli lepiej od prognoz na poziomie 3,2 proc. Ładunek optymizmu starczył jedynie na otwarcie. Udany początek sesji nie rozsiał optymizmu wśród inwestorów. Dodatkowo słabość TPSA raczej nie wróżyła nic dobrego. Ochłodzenie koniunktury przywiane zostało z Zachodu. W trakcie handlu na GPW indeksy giełd europejskich zniżkowały w ślad za amerykańskimi kontraktami. Pomimo dobrego początku ponownie TPSA okazała się kotwicą dla indeksów. Analitycy DM BZ WBK utrzymali pozytywną ocenę dla telekomu, ale zwracają uwagę na ryzyko inwestycyjne związane ze zbliżającą się ofertą akcji TPSA należących do Skarbu Państwa. Większość porannych plusy oddały też banki. Jedynie BZ WBK został podciągnięty na końcu na plus rzędu 3 proc. Na plusie zakończył PKN, który utrzymuje się powyżej kluczowego wsparcia 23 zł. Na inwestorach nie zrobiła wrażenia informacja, że Bank of New York zmniejszał zaangażowanie w rafineryjne akcje. BoNY zszedł poniżej progu 10 proc. głosów na WZA Orlenu. Mocny był KGHM. Zyskiwał Prokom. Gdyński integrator sfinalizował kupno mniejszościowego pakietu czeskiej firmy informatycznej PVT. Za to już minusach były notowane pozostałe największe firmy informatyczne. Softbank wyraźnie spuścił z tonu przy oporze w okolicy 34 zł. Wśród "drugiej ligi" indeksu WIG 20 rósł kurs Dębicy. Według szacunków Continental Opony Polska rodzimy rynek opon wzrośnie w tym roku o nawet 4 proc. Wśród mniejszych spółek spokojnie jest na walorach Mostostalu Warszawa, który oficjalnie przyznał, że nie ma co liczyć na dodatni wynik na koniec tego roku. To żadna niespodzianka dla rynku. Rosła za to cena Mostostalu Export, chociaż ze spółki systematycznie wychodzą inwestorzy finansowi. Prezes Skipietrow nie traci wiary w swoją firmę i podtrzymuje prognozę zysku w tym roku, co kusi do spekulacji tymi akcjami. Nadal na plusie notowany jest Getin. W czwartek w transakcjach pakietowych właściciela zmieniło blisko 5 proc. akcji spółki po cenie ponad 7 proc. wyższej od aktualnego kursu giełdowego. Na plusie znajdował się kurs LTL. W czwartek odłożono rozprawę o upadłość popularnego "lotnika". Bardzo dobrą wiadomością dla firmy jest wycofanie wniosku o upadłość przez PZU. Zyskuje Elektrim, który ma szansę na porozumienie ze Skarbem Państwa w sprawie zmiany umowy prywatyzacyjnej Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Tymczasem na drugim biegunie była m.in. Jelfa. Towarzystwo Finansowe Silesia poinformowało, że zbyło wszystkie posiadane akcje producenta leków. Najistotniejszym wsparciem dla indeksu największych spółek WIG 20 jest strefa 1480 - 1500 pkt. Z kolei kluczowy opór, który powstrzymuje przed marszem w kierunku szczytów z przełomu sierpnia i września, znajduje się w okolicy 1600 pkt. Wszelkie zmiany w obrębie tej konsolidacji nie mają znaczenia w średnioterminowym horyzoncie inwestycyjnym. SG