Początek notowań na warszawskiej giełdzie przynosi lekkie odreagowanie po małej panice w końcówce wczorajszej sesji. WIG 20 zyskuje około 0,2 proc., co jednak okazuje się zbyt małym odbiciem po wtorkowych stratach. Aktywność handlujących ponownie znajduje się na śladowym poziomie. Wśród spółek z indeksu WIG 20 na minusie są jedynie BRE, BIG, Amica, Budimex i Orbis.
Reszta krajowych blue chipów notuje kosmetyczne zwyżki. Najwięcej zyskuje TPSA, jednak handel na tych walorach nie przekracza 4 mln zł w pierwszych 30 minutach sesji.
Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się niemal panicznie. Indeks największych spółek znalazł się na najniższym poziomie od października ubiegłego roku. Fatalna końcówka była w dużej mierze efektem bardzo słabego otwarcia handlu na amerykańskich giełdach. Już po zamknięciu sesji na GPW, sytuacja w USA uległa radykalnej zmianie i rynek odrabiał straty. Powinno to wpłynąć pozytywnie na początek dzisiejszego handlu na GPW. Jednak do zanegowania wczorajszych sygnałów powrotu do trendu spadkowego konieczny jest przynajmniej powrót wartości wskaźnika blue chipów
powyżej psychologicznego poziomu 1,1 tys. pkt.
Również dzisiaj rynek pozna wynika posiedzenia RPP. Inwestorzy nie spodziewają się żadnych niespodzianek i oczekują cięcia o 25 pkt bazowych. Taka decyzja nie wpłynie zasadniczo na sytuację na rynku.
SG