Grand Press w godnych rękach

Maria Czudowska
opublikowano: 19-12-2003, 00:00

Siedemset osób w hotelu Sofitel Victoria kibicowało dziennikarzom, nominowanym do nagrody Grand Press w sześciu kategoriach.

Bezkonkurencyjna w tym roku okazała się Anna Marszałek z „Rzeczpospolitej”: odebrała aż dwie statuetki — dla Dziennikarza Roku i w kategorii „news” za cykl tekstów, ujawniających aferę starachowicką.

— Ta nagroda, którą dostaję teraz, jest, mam wrażenie, nagrodą za konsekwencję — mówiła, trzymając już w ręku statuetki i dwa czeki — w sumie 11 tys. USD.

W kategorii „dziennikarstwo śledcze” Grand Press otrzymał wspólny projekt „Newsweek Polska” i „Superwizjera” z TVN — tekst Marka Kęskrawca „Folwark księdza Nowoka” i program Jacka Bazana „Sprzedaż ziemi”. W publicystyce za najlepszą uznano Joannę Solskę z „Polityki” za tekst „Bogaci nie płacą”; w tej samej kategorii nagrodę specjalną odebrał Marek Raczkowski za rysunki dla „Przekroju”. Za najlepszy reportaż prasowy, statuetkę i 1 tys. USD, otrzymał Jacek Hugo-Bader z „Gazety Wyborczej” za reportaż „Chłopcy z motylkami”. Grand Press w kategorii „reportaż radiowy” przyznano Jolancie Krysowatej z Radia Wrocław za „Osieroconych”. W dziennikarstwie specjalistycznym statuetkę odebrał Paweł Walewski z „Polityki” (tekst „Z witką w berecie”). Nie przyznano nagrody w konkurencji „reportaż telewizyjny”. Jury oceniło, że reprezentowały one za niski poziom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Czudowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu