Grażyna Kulczyk jedzie w świat

Emil Górecki
opublikowano: 06-10-2011, 00:00

Najbogatsza Polka sprzeda Stary Browar, bo potrzebuje gotówki na przejęcie światowej firmy

Poznań huczy od plotek o powodach sprzedaży Starego Browaru przez Grażynę Kulczyk. Lokalne media spekulowały, że spółka Fortis Nowy Stary Browar jest zadłużona i przynosi straty. Właścicielka zaprzecza. — To projekt, który zdobył kilka światowych nagród. Międzynarodowa Rada Centrów Handlowych (ICSC), która je przyznaje, to profesjonaliści. Nagradzają biznesy świetnie działające i perspektywiczne, które dodatkowo wnoszą coś do światowych trendów i bywają piękne — mówi Grażyna Kulczyk.

Nowe wyzwania

Dlaczego więc „pani na browarze” sprzedaje swoją perłę? Chce wypłynąć na szerokie wody. — Teraz jest czas, w którym najwięksi gracze kumulują pieniądze na najlepsze inwestycje. Stary Browar będzie klejnotem w każdym światowym portfelu, nie tylko w sensie kapitałowym. Ja natomiast planuję przejęcie międzynarodowej firmy. Jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach, ale będą to duże inwestycje ze sfery, w której mam doświadczenie — tłumaczy decyzję Grażyna Kulczyk.

Bizneswoman przez lata żyła w cieniu męża. Samodzielnie na listach najbogatszych Polaków zaczęła się pojawiać dopiero po podziale majątku w 2007 r. W ostatnim rankingu tygodnika „Wprost” ma 11. lokatę z majątkiem szacowanym na 1,85 mld zł. Oprócz Starego Browaru ma luksusowy hotel Blow Up Hall 50 50 oraz dom w Szwajcarii. Jest też znaną kolekcjonerką sztuki.

Goniąc tuzy

Polscy przedsiębiorcy za granicą radzą sobie głównie jako eksporterzy. Ilu z sukcesem inwestuje? Z tuzów na pierwszym miejscu trzeba wymienić Jana Kulczyka (sektor paliwowy i wydobywczy), który jest bardziej zaangażowany w Londynie czy Dubaju, oraz Romana Karkosika (motoryzacja), dla którego zagranica jest tylko dodatkiem. W sektorze nieruchomościowym poza Polską inwestuje m.in. należące do Michała Sołowowa Echo Investment, które ma centra handlowe w Rumunii i na Węgrzech. Przygotowane projekty deweloperskie w Bułgarii i Rosji ma JW Construction. Józef Wojciechowski, właściciel spółki, jak ryba w wodzie czułby się, inwestując w Stanach Zjednoczonych.

— Największym problemem dla każdego zagranicznego inwestora jest znalezienie dobrych ludzi. Reszta to kwestie, z którymi stykają się wszyscy, niezależnie od pochodzenia — uważa Józef Wojciechowski. — W sektorze nieruchomości komercyjnych w Polsce mniej niż 10 proc. inwestorów to kapitał Polski. Tym bardziej trudno szukać ich za granicą — mówi Tomasz Trzósło, szef działu rynków kapitałowych na Europę Środkowo-Wschodnią Jones Lang LaSalle. Więcej jest nas w sektorze produkcyjnym i spożywczym, jednak ekspansja dotyczy ciągle Europy Środkowej i Wschodniej. Zainwestowały tam m.in. Boryszew, Maspex, Plast-Box, Wawel, Indykpol, Bakalland czy Barlinek.

Sztuka w negocjacjach

Co się stanie z konceptem Starego Browaru, w którym połowę przestrzeni stanowił biznes, a drugą połowę sztuka? Wszystko zależy od negocjacji z kupcem. Grażyna Kulczyk jeszcze nie wie, jak dużo udziałów sprzeda i kiedy transakcja się domknie. Zapewnia jednak, że klejnot sprzeda inwestorowi, który go uszanuje. — Stary Browar od początku przynosił fantastyczne zyski przy bardzo dużym zaangażowaniu kulturalnym i społecznym. Miesięcznie odwiedza go nawet do 1,5 mln osób, a najemcy ustawiają się w kolejce, żeby się tu znaleźć. To projekt, który wyznacza trendy nie tylko estetyczne, ale marketingowe — mówi najbogatsza Polka.

Według naszych nieoficjalnych informacji, w trakcie badania due diligence Starego Browaru jest właściciel warszawskiej Promenady Atrium Real Estate. Cena za 70 proc. udziałów w spółce Fortis Nowy Stary Browar ma wynosić 200 mln EUR.

Plotki i fakty

W zeszłym tygodniu „Głos Wielkopolski” napisał, że Fortis Nowy Stary Browar w 2008 r. przyniósł 66,5 mln zł straty i ma problemy z obsługą zadłużenia. Sprawozdanie finansowe za 2009 r. skorygowało wynik za 2008 r. do 197 mln zł zysku netto. Rok 2010 przyniósł Staremu Browarowi 127 mln zł zysku, a zadłużenie wynosi nieco ponad 500 mln zł, z czego prawie wszystko do spłaty w długim terminie. – To bardzo mały lewar jak na inwestycję tej skali. Z bieżących przychodów pozostaje jeszcze spora nadwyżka – mówi Przemysław Felicki z działu rynków kapitałowych CB Richard Ellis.

Konferencje.pb.pl

O najważniejszych tematach dotyczących rynku nieruchomości dowiedzą się Państwo więcej podczas Konferencji „15. Warszawski Rynek Nieruchomości", która odbędzie się 22-23 listopada 2011 r. w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu