Grecja straszy inwestorów. Euro coraz słabsze

Joanna Pluta
opublikowano: 2010-01-28 00:00

Wczoraj notowania eurodolara konsolidowały się w przedziale 1,4020-1,4100. Inwestorzy wstrzymywali się z większymi transakcjami w oczekiwaniu na wieczorną decyzję FOMC oraz wystąpienie prezydenta USA.

Euro pozostaje słabe względem dolara, a przyczyniają się do tego problemy fiskalne najsłabszych gospodarek Eurolandu — m.in. Grecji i Portugalii. Wczoraj oprocentowanie kontraktów CDS na 5-letnie greckie obligacje rządowe wzrosło do rekordowych 370 pkt baz.

Złoty też był stabilny, a kurs EUR/PLN wahał się w pobliżu oporu na 4,1000. Na polskim rynku panują mieszane nastroje. Z jednej strony, negatywny wpływ mają problemy fiskalne najsłabszych gospodarek strefy euro. Z drugiej strony zaś, popyt na euroobligacje emitowane przez kraje naszego regionu wskazuje, iż zagranica nie odwróciła się od lokalnych rynków finansowych.

Joanna Pluta