Piotrowska-Oliwa: groźny trójkąt: USA – Izrael – Korea

Grażyna Piotrowska-Oliwa prezes Virgin Mobile Polska
02-01-2018, 22:00

Największy wpływ na naszą rzeczywistość gospodarczą będą miały wydarzenia na Bliskim Wschodzie i Półwyspie Koreańskim.

Miniony rok mógł wielu przyprawić o biznesowy zawrót głowy. Nadspodziewanie wysoki wzrost PKB i świetne wskaźniki konsumenckie budzą euforię. Zapaść w inwestycjach, nie tylko zagranicznych, ale przede wszystkim sektora prywatnego, lekko studzi zachwyty. To, co krótkoterminowo jest świetną perspektywą, długoterminowo może oznaczać mocne hamowanie gospodarki (o ile negatywny trend w inwestycjach się nie zmieni). Kolejny rok będzie obfitował w wiele wydarzeń, których znaczenia dla polskiej gospodarki nie można przecenić.

Zobacz więcej

Grażyna Piotrowska-Oliwa prezes Virgin Mobile Polska ARC

Dlatego warto przyjrzeć się bliżej międzynarodowej sytuacji i wydarzeniom, które będą miały największy wpływ na naszą rzeczywistość gospodarczą. Należy do nich niewątpliwie sytuacja w Izraelu. Podjęta przez prezydenta Donalda Trumpa decyzja o przeniesieniu amerykańskiej ambasady z Tel-Awiwu do Jerozolimy to ruch, który wstrząsnął cały regionem Bliskiego Wschodu, a pośrednio także całym światem. Konflikt pomiędzy Izraelem a Palestyną, który z różnym nasileniem trwa od wieków, znów przyniesie znaczący wzrost zagrożenia ze strony palestyńskich ugrupowań terrorystycznych. Będziemy również świadkami rosnącego napięcia pomiędzy USA a krajami Bliskiego Wschodu, głównie Arabią Saudyjską, i ich sojusznikami politycznymi. To z kolei może przełożyć się na ceny ropy i turbulencje na globalnym rynku.

Obojętnie wobec decyzji prezydenta USA nie przejdą też państwa Unii Europejskiej, o czym świaczą już ich dotychczasowe reakcje. Dużym zagrożeniem dla światowej gospodarki jest też sytuacja na Półwyspie Koreańskim. Narastające do granic czerwoności napięcie na linii Korea Północna — USA to groźba nowego konfliktu i destabilizacji sytuacji na Dalekim Wschodzie.

Możliwe zaangażowanie USA w wojnę z Koreą musi budzić niepokój, gdyż w wyniku takiego konfliktu USA mogłyby stracić pozycję gospodarczego lidera. Już dziś pod względem wielkości produkcji przemysłowej Chiny prześcignęły USA. Na zachwianiu amerykańskiej gospodarki w przypadku konfliktu z Koreą w naturalny sposób skorzystałyby Chiny, stając się największą światową potęgą gospodarczą szybciej, niż wskazują na to prognozy, czyli jeszcze przed 2024 rokiem. To z kolei znacząco zmieniłoby układ sił na świecie.

Wszystkie felietony z serii "Co nas czeka">>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grażyna Piotrowska-Oliwa prezes Virgin Mobile Polska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Co nas czeka w 2018 / Piotrowska-Oliwa: groźny trójkąt: USA – Izrael – Korea