Grunt to eksport

Marcin Goralewski
opublikowano: 2004-08-18 00:00

Nowe produkty i ekspansja poza granice Polski ma umożliwić krakowskiej spółce przekroczenie w tym roku 300 mln zł przychodów.

Zarząd Comarchu, notowanego na GPW producenta oprogramowania komputerowego, podtrzymał tegoroczną prognozę wzrostu przychodów do 300 mln zł.

— Mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest ona nawet zbyt skromna — mówi Janusz Filipiak, prezes i główny akcjonariusz Comarchu.

W pierwszym półroczu spółka zarobiła netto 5,4 mln zł przy 135 mln zł przychodów ze sprzedaży. Oznacza to wzrost sprzedaży o ponad 50 proc. i wyjście na plus z niewielkiej (170 tys. zł) straty rok wcześniej.

— Gdybyśmy zakończyli rok ostatniego dnia lipca, to nasze tegoroczne przychody sięgnęłyby 240 mln zł. Rok temu nasza 12-miesięczna sprzedaż wyniosła 256 mln zł — mówi Rafał Chwast, wiceprezes Comarchu.

Spółka chwali się dynamicznym wzrostem eksportu. W pierwszym półroczu wartość pozyskanych kontraktów zagranicznych sięgnęła 40 mln zł w porównaniu z 17 mln zł przed rokiem. Siłą napędową jest także sprzedaż oprogramowania, której udział w przychodach wzrósł do 33 proc. z 11 proc. w 2003 r.

Rozwój wiąże się ze wzrostem zatrudnienia: w pierwszym półroczu o 18 proc., do 1330 osób. W specjalnej strefie ekonomicznej w Krakowie powstaje też nowa siedziba, która w pierwszym etapie pochłonie blisko 20 mln zł. Na tę inwestycję pójdzie część pieniędzy z emisji 4 tys. obligacji o wartości 40 mln zł, pierwotnie przeznaczonej na przejęcia.

Możesz zainteresować się również: