Grunty Margo pójdą w kawałkach

Zbigniew Marecki
opublikowano: 2003-04-09 00:00

Słupsk. Grunty po Słupskim Zakładzie Przemysłu Terenowego Margo, byłego producenta mebli biurowych, będą sprzedawane w kwałkach. Nie powiodła się bowiem kolejna próba sprzedaży majątku zakładu w całości. Roman Kurnatowski, likwidator bankruta, uważa, że najcenniejsze w firmie są grunty, zlokalizowane w centrum miasta. Podczas pierwszego przetargu chciał za nie 3,5 mln zł. W czasie drugiego — cenę obniżono do 3 mln zł. Jednak ona też nie wzbudziła zainteresowania. Dlatego likwidator zwrócił się do wojewody pomorskiego o zgodę na podział 1-ha nieruchomości na działki.

— Chcę z niej wydzielić sześć działek o powierzchni 500-3000 mkw. Mieszczą się na nich trzy hale produkcyjne, budynek administracyjny, socjalny oraz kotłownia. Każda działka będzie miała dostęp do drogi — mówi Roman Kurnatowski.

Margo powstała w 1974 r. W okresie największego rozwoju zatrudniała 240 osób. Od początku kwietnia ostatni pracownicy fabryki zasilili szeregi bezrobotnych albo przeszli na emerytury.