Grupa Petrobalticu jest także na Litwie

Cezary Pytlos
10-10-2000, 00:00

Grupa Petrobalticu jest także na Litwie

Konsorcjum, którego większościowymi udziałowcami są Petrobaltik i Energopol, przejęło za 52 mln litów (58,5 mln zł) 82 proc. udziałów w litewskim AB Geonafta.

Konsorcjum zorganizowane przez Przedsiębiorstwo Poszukiwań i Eksploatacji Ropy i Gazu Petrobaltic z Gdańska, w którego skład wchodzą również Energopol Trade i litewskie przedsiębiorstwo Arada, podpisało umowę z rządem Litwy na wykupienie 82 proc. udziałów w AB Geonafta, litewskim potentacie, zajmującym się wydobyciem surowców energetycznych na lądzie. Polskim konsorcjantom przypa¶ło w udziale 67 proc. udziałów.

Prestiżowy projekt

Za pakiet kontrolny litewskiej spółki konsorcjanci zapłacili 52 mln litów (58,5 mln zł) i zobowiązali się dodatkowo na zainwestowanie tam w ciągu pięciu lat kolejnych 56 mln litów (63 mln zł).

— Jest to jedna z największych polskich inwestycji na Litwie. Dotychczas największą był projekt Huty Szkła Warta, która zainwestowała w litewską hutę szkła w Poniewieżu prawie 10 mln USD — mówi Jolanta Rydzewska, radca handlowy RP na Litwie.

Geonafta to największe litewskie przedsiębiorstwo, trudniące się wydobyciem ropy naftowej i gazu na lądzie. Firma produkuje rocznie 230 tys. ton płynnego surowca energetycznego, wydobywanego ze złoża lądowego w pobliżu Kłajpedy. Zgodnie z zawartą umową, członkowie konsorcjum będą poszukiwać nowych złóż podmorskich i lądowych.

Na Czarnym Lądzie

Zakusy Petrobalticu nie kończą się na Litwie. Firma prowadzi bowiem również negocjacje z KGHM Polska Miedź oraz PKN Orlen w sprawie powołania konsorcjum, które zajęłoby się eksploatacją złóż ropy naftowej w afrykańskim Kongo. Jan Kurek, prezes Przedsiębiorstwa Poszukiwań i Eksploatacji Ropy Naftowej i Gazu Petrobaltic, powiedział, że zarządzana przez niego spółka kupiła już — za pośrednictwem warszawskiej firmy King & King — koncesję na eksploatację złóż ropy naftowej w Kongo. Obejmuje ona teren 4,5 tys. km kw. Znajdują się tam cztery złoża ropy naftowej. Zgodnie z koncesją, jej właściciel oprócz ropy naftowej będzie mógł zagospodarowywać inne występujące tam surowce, m.in. gaz ziemny, łupki bitumiczne i duże pokłady soli. W sprawach logistycznych Petrobaltic wesprze amerykańska firma Chevron, która wydobywa już ropę na kongijskim szelfie Atlantyku. Zasoby kongijskiego złoża, na które koncesję posiada Petrobaltic, oceniane są na 68-115 mln ton ropy, z czego rocznie ma być wydobywane 3 mln ton, zapotrzebowanie zaś naszego kraju kształtuje na poziomie 13-16 mln ton rocznie. Dotychczas zaledwie około 5 proc. przerabianej u nas ropy pochodziło ze źródeł krajowych, a Petrobaltic, z rocznym wydobyciem na poziomie 240 tys. ton (1999 r.) i 350 tys. ton (plany na 2000 r.), pokrywał około 2,5 proc. rocznego zapotrzebowania.

Czas zmian

Obecnie Petrobaltic wydobywa ropę naftową ze złóż położonych na polu wydobywczym B-3, znajdującym się na Morzu Bałtyckim. Zgodnie z planami, w 2000 roku wydobędzie 360 tys. ton tego surowca. Planując nowe przedsięwzięcia gdańska spółka zrestrukturyzowała swoje finanse.

— Z uwagi na to, że kapitał założycielski (4, 2 mln zł) przedsiębiorstwa był nieadekwatny do wartości majątku, resort zdecydował się na dokapitalizowanie firmy, udzielając zgody na przesunięcie 85 proc. ubiegłorocznego zysku netto (100 mln zł) na kapitał założycielski firmy — mówi Magda Nienałtowska z MSP.

Majątek księgowy Petrobalticu szacowany jest na 60 mln USD, a wartość jednego tylko złoża na polu B-3 wyceniana jest na 9 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Grupa Petrobalticu jest także na Litwie