H&M nie radzi sobie z dostawami

Mamy nadzieję, że nasi klienci będą wyrozumiali. Wyrażamy ubolewanie z powodu niedogodności, jakie spowodowaliśmy — informuje Bloomberga w e-mailu Katarina Gustafsson, rzeczniczka prasowa szwedzkiej spółki.

 Jedna z najpopularniejszych marek odzieżowych na świecie ma ostatnio kłopoty z wysyłką. Rozzłoszczeni klienci skarżą się w mediach społecznościowych: „moje dziecko niedługo wyrośnie z tych ubrań”, „zanim dostanę moje zamówienie, te ubrania wyjdą z mody”. Z ich wpisów na Facebooku wynika, że czekają na dostawę już nawet 26 dni. Spółka wyjaśnia, że powodem opóźnień jest przebudowa centrum dystrybucyjnego w Boras, w Szwecji. To powoduje opóźnienia w wysyłce na terenie Szwecji i Norwegii. Bloomberg przypomina, że to niejedyny powód spółki do zmartwień. Ostatnio zysk operacyjny spadł do najniższego poziomu od dekady (za I kw.) — o 62 proc. Spółka odnotowała rekordową liczbę niesprzedanych ubrań — wartych ponad 4 mld USD.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

— Wasza strona informuje, że czas oczekiwania na zamówienie wynosi 5-7 dni. Jeśli to nie jest wiarygodna informacja, proszę zaktualizujcie ją, żeby klienci mieli świadomość, jak długo trzeba czekać, i nie wprowadzajcie ich w błąd — napisał jeden z klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / H&M nie radzi sobie z dostawami