Handel i produkcja mają się najlepiej

opublikowano: 02-11-2020, 22:00

Zbadania Pracodawców RP wynika, że polskie firmy obawiają się skutków pandemii koronawirusa, ale nie poddają się i starają się przetrzymać powodowany nią kryzys.

W październiku 2020 r., w skali od 0 do 10, średnia ocena sytuacji firm uplasowała się na poziomie 4,4 pkt. Najlepiej swoją kondycję postrzegają duże firmy (6,2 pkt) a najgorzej małe, a szczególnie samozatrudnieni (3,3 pkt). Kryzysowi niemalże nie poddają się handel i produkcja. Najgorzej przedstawia się sytuacja firm z branż gastronomicznej oraz turystycznej. W tych branżach najpóźniej nastąpiło wychodzenie z wiosennego lockdownu i nadal obowiązuje w nich wiele obostrzeń.

W czwartym kwartale 53 proc. ankietowanych przedsiębiorców spodziewa się spadku przychodów. Tylko 8 proc. liczy na wzrosty. Najwięcej zwolnień planuje się w turystyce i gastronomii, zaś zwiększenie zatrudnienia ma nastąpić w dystrybucji i handlu. 69 proc. ankietowanych obawia się wzrostu podatków.

80 proc. - taki odsetek firm ankietowanych przez Pracodawców RP obawia się skutków drugiej fali pandemii…

10 proc. ...a taki odsetek bardzo źle ocenia swoją kondycję finansową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane