W październiku 2020 r., w skali od 0 do 10, średnia ocena sytuacji firm uplasowała się na poziomie 4,4 pkt. Najlepiej swoją kondycję postrzegają duże firmy (6,2 pkt) a najgorzej małe, a szczególnie samozatrudnieni (3,3 pkt). Kryzysowi niemalże nie poddają się handel i produkcja. Najgorzej przedstawia się sytuacja firm z branż gastronomicznej oraz turystycznej. W tych branżach najpóźniej nastąpiło wychodzenie z wiosennego lockdownu i nadal obowiązuje w nich wiele obostrzeń.
W czwartym kwartale 53 proc. ankietowanych przedsiębiorców spodziewa się spadku przychodów. Tylko 8 proc. liczy na wzrosty. Najwięcej zwolnień planuje się w turystyce i gastronomii, zaś zwiększenie zatrudnienia ma nastąpić w dystrybucji i handlu. 69 proc. ankietowanych obawia się wzrostu podatków.