HCz nie chce konfliktu z UE

Katarzyna Jaźwińska
21-02-2002, 00:00

Hucie Częstochowa grozi wszczęcie postępowania antydumpingowego przez Unię Europejską. Chodzi o dostawy blach na rynek „piętnastki”. Huta ma jednak szansę uniknąć eksportowej batalii z Komisją Europejską, deklarując gotowość ograniczenia eksportu do UE.

Polsce grozi wszczęcie postępowania antydumpingowego skierowanego przez Unię Europejską przeciw producentom blach. Dotknie ono Hutę Częstochowa. Jest jednak szansa na uniknięcie przez polską spółkę antydumpingowej wojny z UE.

Wiadomo, że huta jest gotowa do ograniczenia dostaw na europejski rynek i zdywersyfikowania eksportu. Porozumiała się w tej sprawie z europejską organizacją producentów hutniczych Eurofer. W ubiegłym roku HCz sprzedała w UE około 140 tys. ton blach, z czego większość trafiła do Niemiec. Huta ograniczy eksport na unijny rynek do około 100 tys. ton. Średniorocznie polska spółka wytwarza około 500 tys. ton blach. Jeśli HCz ograniczy eksport, stratę części europejskiego rynku zniweluje dostawami na krajowy rynek.

— Podpisaliśmy dwa kontrakty z polskimi stoczniami. Jeden dotyczy dostawy 30 tys. ton blachy w pierwszym półroczu z opcją dostawy 30 tys. ton w drugim, a kolejny opiewa na 50 tys. ton, choć na razie nie jest realizowany — mówi Andrzej Dreksler, dyrektor handlowy huty.

Unia Europejska wytoczyła dotychczas Polsce trzy postępowania antydumnpingowe, dwa wnioski złożyło też USA. Tymczasem krajowi producenci nie zdecydowali się dotychczas na ani jeden tego typu proces, tłumacząc, że nie stać ich na kosztowne postępowania i analizy rynkowe, pozwalające udowodnić stosowanie dumpingowych cen przez importerów.

Ministerstwo Gospodarki — śladem Unii Europejskiej — przygotowuje natomiast rozporządzenie dotyczące automatycznej rejestracji stalowych wyrobów dostarczanych na nasz rynek z zagranicy. Zdaniem Wiesława Karsza, dyrektora Departamentu Postępowań Ochronnych w Ministerstwie Gospodarki, nie będzie ono stanowić elementu ochrony rynku.

Producenci mają jednak nadzieję, że pozwoli na monitorowanie ilości dostaw i propozycji cenowych importerów. Te dane z kolei ułatwią ewentualne udowodnienie poniesienia szkody, spowodowanej nadmiernym importem czy zbyt niską ceną, w ochronnych postępowaniach. Wnioski o wytoczenie ochronnych postępowań przegotowują huty Katowice i Buczek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / HCz nie chce konfliktu z UE