Hektopaskale, narty i podatki

Tomasz Jędorowicz
opublikowano: 2006-01-31 00:00

Dramaturgia ostatnich dni, wywołana informacjami o braku jasności co do budżetu, widmem nowych wyborów i kosztów z nimi związanych, osiągnęła swoje apogeum wraz z nadejściem mroźnego wyżu syberyjskiego i towarzyszącego mu niżu gazowego. Ten pierwszy podniósł ciśnienie w kraju do rekordowego poziomu 1050,8 hPa. Ten drugi — spowodował straty w gospodarce.

W tych trudnych okolicznościach niejeden pobudzony ciśnieniem, a schłodzony zimnem w swojej fabryce przedsiębiorca podjął jedyną słuszną decyzję, że trzeba to wszystko jakoś przeczekać. Wziął zatem urlop i pojechał na narty gdzieś na południe.

Podobno każda podróż ma walor edukacyjny. Ma też zawsze swój aspekt kosztowy, a stąd już niebezpiecznie blisko do podatków. Wybierając się na południe — na przykład do słonecznej Italii — warto pamiętać o tym, że paliwo kupowane w Austrii będzie tańsze niż tankowane w Niemczech czy Włoszech. Nie dzieje się tak dlatego, że Austria ma ogromne złoża ropy gdzieś pod Wiedniem. Powodem jest tu dużo niższa akcyza niż u naszych zachodnich sąsiadów.

Przy wyborze miejsca na odpoczynek można poza walorami górskimi uwzględnić również status podatkowy kurortu. Rejon Alp obfituje w tym zakresie w miłe niespodzianki. Odpoczywając w malowniczym włoskim Livigno, zrobimy tańsze zakupy, bo będziemy poza unijnym obszarem celnym. W położonym na końcu świata szwajcarskim Samnaun zaskoczą nas mile atrakcyjne ceny używek, dużo niższe niż w sąsiedniej Austrii. Przywileje podatkowe nadane tym oddalonym górskim miejscowościom wieki temu przez mądrych władców są do dziś czynnikiem przyciągającym turystę i jego kartę kredytową.

Oszczędzone w ten sposób fundusze możemy wydać na karnet w St. Moritz lub żeton w kasynie w Campione d’Italia — mikroraju podatkowym. A gdyby naszła nas przy tym jakaś refleksja o wpływie podatków na jakość naszego bytowania, możemy udać się do pobliskiego Davos, gdzie możni tego świata szukali kilka dni temu remedium na jego bieżące problemy.

Tomasz Jędorowicz, dział doradztwa podatkowego Pricewaterhouse-Coopers