Herbapol Białystok rezygnuje ze starań o GPW

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2001-06-05 17:32

Zarząd Herbapolu Lublin, lidera grupy kapitałowej kilku krajowych herbapoli, pomaga w poszukiwaniach nabywcy znaczącego pakietu akcji Herbapolu Białystok. Dotychczasowy akcjonariusz - lubelskie przedsiębiorstwo FS Holding - chce się wycofać z firmy. Herbapol Lublin jest zainteresowany tą transakcją, ponieważ posiada w białostockiej spółce taką samą liczbę akcji (prawie 49 proc.) i chciałby wiedzieć, kto w przyszłości będzie współkierować stowarzyszoną firmą. Tymczasem przejęciem akcji Herbapolu Białystok interesuje się trzech inwestorów: dwóch finansowych i jeden z branży. Nie ma wśród nich firm zagranicznych.

Być może dojdzie też do roszad właścicielskich w Herbapolu Lublin. Jego prezes, Józef Godlewski, zapowiada wprawdzie, że na razie ani Herbapol Białystok, ani grupa herbapoli skupiona wokół lubelskiej spółki, nie zamierzają wejść na Giełdę Papierów Wartościowych. Nie jest jednak wykluczone, że inwestor, który odkupi od FS Holding akcje Herbapolu Białystok, stanie się w przyszłości współwłaścicielem Herbapolu Lublin, a przez to także czterech innych firm związanych kapitałowo z lubelskim przetwórcą ziół.

W grupie Herbapolu Lublin są trzy spółki zielarskie: z Gdańska, Łodzi i Warszawy oraz producent opakowań Intrograf Lublin. Razem ze stowarzyszoną firmą z Białegostoku grupa wypracowała w 2000 roku ponad 3 mln zł zysku netto (po utworzeniu rezerw w lubelskiej fabryce). Przychody ze sprzedaży sięgnęły 230 mln zł. 7 proc. produkcji trafia na eksport. W kraju grupa przyznaje się do kontroli nad około 40 proc. rynku zielarskiego, co oznacza, że jest największym producentem w tej branży.

Katarzyna Kozińska, [email protected]