Madryt chce sprzedać 2- i 10-letnie obligacje o wartości co najmniej 2,5 mld EUR, podczas gdy Paryż ustawił cel maksymalny na 11 mld EUR dla papierów dłużnych o terminie zapadalności w 2017 i 2018 r.
To trudny czas dla obu krajów na sprzedaż długu – ocenia Marc Handler, szef globalnych strategów w Brown Brothers Harriman. Dodaje, że o ile pierwszy kwartał 2012 r. stał pod znakiem absorpcji środków jakie dotarły na rynek w ramach LTRO, tak w drugim do głosu będą dochodzić przede wszystkim czynniki polityczne.
Rentowność 10-letnich obligacji hiszpańskich przekroczyła poziom 6 proc. 11 kwietnia, i zbliżyła się do poziomu jaki w przypadku Grecji, Irlandii i Portugalii wymusił konieczność udzielenia im międzynarodowej pomocy. W środę spadła ona do 5,82 proc.
W przypadku długu Francji aktualna rentowność 10-latek kształtuje się na poziomie 3,01 proc. Na początku marca wynosiła natomiast 2,77 proc. Premia w stosunku do benchmarkowych niemieckich bundów (10-letnich) wzrosła do 129 punktów z 91 pkt. z 1 marca.