Osoby, które utraciły pracę, będą mogły spłacać tylko 50 proc. miesięcznej kwoty hipotecznej, maksimum 500 euro miesięcznie, przez dwa lata począwszy od 1 stycznia 2009. Ta pomoc dotyczy tylko hipotek nie przekraczających 170 tys. euro. Według Krajowego Instytutu zatrudnienia, średnie zadłużenie hipoteczne w Hiszpanii wynosi 150 tys. euro.
"Głównym celem rządu jest pomoc dla rodzin przeżywających trudności" - powiedział premier Jose Rodriguez Zapatero. Z planu pomocy rządowej będzie mogło skorzystać 500 tysięcy osób. Jego koszt szacuje się na 170 mln euro w latach 2009-10.
Zapatero poinformował, że państwo, poprzez Instytut Kredytu Publicznego, zagwarantuje 50 proc. kredytu hipotecznego, który będzie musiał zostać spłacony przez beneficjentów w ratach miesięcznych od roku 2011 przez 10 lat.
Według Ministerstwa Gospodarki, moratorium skonsultowano z bankami, choć jeszcze nie wiadomo, czy zostanie poddane pod głosowanie w parlamencie, czy będzie ogłoszone dekretem rządowym.
Zapatero ogłosił również plan ulg fiskalnych na cztery lata dla osób oszczędzających na kupno mieszkania, a także zapowiedział program reaktywowania zatrudnienia.
Firmy zatrudniające na bezterminowych kontraktach bezrobotnych z rodzinami na utrzymaniu będą mogły otrzymać bonifikatę fiskalną w wysokości 1500 euro. Ulgami fiskalnymi będą objęte także nowe miejsca pracy w sektorach "strategicznych" związanych z "nowym modelem produkcyjnym", jak IXD (Nauka i Rozwój) czy energie odnawialne.
Ponad 1,1 mld euro, tj. o prawie 400 mln euro więcej niż w poprzednim
roku, wyniesie fundusz regionalny przeznaczony na kształcenie zawodowe i
tworzenie nowych miejsc pracy.
Zapatero powiedział, że to nie są jedyne środki pomocy, jakie rząd przewiduje dla bezrobotnych i ich rodzin.