HK też ma koncepcję konsolidacji sektora...

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2000-10-03 00:00

HK też ma koncepcję konsolidacji sektora...

Spółka nie wyklucza połączenia z HTS, ale nie wcześniej niż w 2004 roku

WCIĄŻ ZBYT SŁABI: Modernizacji i restrukturyzacji nie sfinansują same huty. Ostatnio sytuacja w branży nieco się poprawiła, ale HTS i niektóre zakłady są nad kreską. Podobnie jak HK, nie mają płynności, a bez niej inwestowanie jest niemożliwe — mówi Mirosław Wróbel, prezes HK. fot. GK

Przedstawiciele resortów skarbu i gospodarki są zwolennikami konsolidacji hutniczej branży. Resorty nie opracowały jednak strategii łączenia stalowych firm, licząc na ich oddolną inicjatywę — głównie hut Sendzimira i Katowice. Spółki przygotowały więc własne projekty stalowych fuzji.

Szefowie resortów skarbu i gospodarki wielokrotnie opowiadali się za hutniczą konsolidacją. Żaden z resortów nie przygotował jednak koncepcji łączenia stalowych spółek. Przedstawiciele ministerstwa skarbu liczyli na oddolną inicjatywę firm z sektora, popierając jednocześnie wchodzenie do hut inwestorów.

Pomysłowa licytacja

Projekt konsolidacji przygotował natomiast Piotr Janeczek, prezes Huty Sendzimira. Zakłada on łączenie hut wokół krakowskiej huty i bocheńskiego Stalproduktu. Koncepcja nie odpowiada jednak Hucie Katowice. Mirosław Wróbel, prezes HK, przyznaje, że program fuzji opracowany przez szefa HTS pozwala wykorzystać korzyści efektu skali z działalności stalowych przedsiębiorstw, ale nie zapewni efektywnych źródeł finansowania modernizacji hut.

— W tym mogą pomóc jedynie inwestorzy zainteresowani poszczególnymi grupami produktów i skłonni do związania swoich pieniędzy z częścią majątku hut — uważa szef HK.

Do spółek huty, kierowanej przez Mirosława Wróbla, mają wejść Corus, Danieli i EBOR.

Wkrótce rząd ma przedstawić strategię prywatyzacji HTS, Floriana i Cedlera. Mówi się, że przyłączenie do Sendzimira Floriana i Stalproduktu podniesie atrakcyjność krakowskiej spółki dla inwestorów.

Przejdźmy do konkretów

Mirosław Wróbel proponuje wydzielenie z HTS Walcowni Rur i jej integrację ze Stalproduktem. Z bocheńską spółką miałaby także połączyć się Huta Buczek. Tej ostatniej bliski jest wariant zaproponowany przez prezesa HK. Mirosław Wróbel uważa również, że do HTS można by wnieść udziały Skarbu Państwa w hutach Florian, Ferrum i Pokój oraz wydzieloną część produkcji Cedlera.

Z kolei do HK trzeba byłoby przekazać udziały MSP w Hucie Zawiercie oraz wydziały produkcji walców i walcówki w Buczku i Cedlerze. Prezes HK podkreśla również, że częściową konsolidację jego huta ma już za sobą. Jest już po fuzji z hutami Bankową, Królewską i Walcownią Blach Grubych Batory. HK liczy też na integrację z Hutą Częstochowa.

Ostatnim etapem konsolidacji — według koncepcji prezesa Wróbla — ma być fuzja HK i HTS. Jednak dopiero po 2004 roku, kiedy w spółce z Dąbrowy Górniczej, dzięki inwestycji włoskiego Danieli, powstanie linia ZOWB.

Mocne i słabe strony

Mirosław Wróbel przyznaje, że jego koncepcja ma również słabe strony. Za taką uważa konieczność uzyskania rządowych gwarancji na sfinansowanie wkładu HK w budowę ZOWB i HTS w modernizację walcowni gorącej blach. Mocną stroną ma być natomiast przyśpieszenie restrukturyzacji.

— Łatwiej będzie sprzedać zbędny majątek hut, co poprawi ich kondycję. Próbowaliśmy sprywatyzować naszą elektrociepłownię. Potencjalny inwestor zadeklarował, że kupi ją, ale dopiero wówczas, gdy do HK Long wejdzie Corus Group. Zapewni on bowiem elektrociepłowni rynek zbytu — mówi Mirosław Wróbel.

Szef HK zapewnia, że dzięki jego koncepcji konsolidacji spółka obniży koszty, w rezultacie huty przetwórcze mogą liczyć na lepszą jakość produktów po niższych cenach.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót