HoReCa na skraju bankructwa

Hotelarze i restauratorzy nie są optymistami co do przyszłości. Wielu z nich może nie przetrwać tej zimy.

Restauratorzy i hotelarze najdotkliwiej odczuwają wpływ pandemii COVID-19 – wynika z badania Barometr Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL). Niemal wszystkie firmy z tej branży (99 proc.) uważają, że pandemia spowoduje w niej wiele bankructw. Ponadto aż 81 proc. hotelarzy i restauratorów spodziewa się pogorszenia sytuacji w pierwszym półroczu 2021 r. Dla porównania, w przypadku budownictwa, transportu czy produkcji najwięcej jest przedsiębiorców, wdług których w ciągu pół roku sytuacja w branży się poprawi.

HoReCa na skraju bankructwa

opublikowano: 03-02-2021, 15:18

Hotelarze i restauratorzy nie są optymistami co do przyszłości. Wielu z nich może nie przetrwać tej zimy.

Restauratorzy i hotelarze najdotkliwiej odczuwają wpływ pandemii COVID-19 – wynika z badania Barometr Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL). Niemal wszystkie firmy z tej branży (99 proc.) uważają, że pandemia spowoduje w niej wiele bankructw. Ponadto aż 81 proc. hotelarzy i restauratorów spodziewa się pogorszenia sytuacji w pierwszym półroczu 2021 r. Dla porównania, w przypadku budownictwa, transportu czy produkcji najwięcej jest przedsiębiorców, wdług których w ciągu pół roku sytuacja w branży się poprawi.

Ponadto po raz pierwszy w historii badania wszyscy respondenci z branży HoReCa zaznaczyli taką samą odpowiedź dotyczącą oceny przyszłych inwestycji. Zgodnie uznali, że ich poziom będzie taki sam, jak w poprzednich trzech miesiącach.

– Na bardzo trudną sytuację sektora wskazuje fakt, że aż sześciu na dziesięciu hotelarzy i restauratorów spodziewa się spadku sprzedaży, a co drugi pogorszenia płynności finansowej. Bez wątpienia HoReCa odczuje najboleśniej ekonomiczne powikłania pocovidowe. Nastroje i sytuacje przedsiębiorców pogarszają się z każdą informacją o poluzowaniu restrykcji, które nie dotyczą niestety ich branży – mówi Radosław Woźniak, prezes EFL.

Jedynym elementem, który branża HoReCa oceniła dobrze, są prognozy dotyczące finansowania zewnętrznego. Aż trzy czwarte firm uznało, że od stycznia do marca będzie miało wyższe zapotrzebowanie na dodatkowe finansowanie. Będzie ono potrzebne jednak głównie na dokapitalizowanie bieżącej działalności, a nie inwestycje i rozwój firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.