Dotąd HSBC prognozował wzrost PKB Rosji w bieżącym roku o 2 proc. Wobec wydarzeń na Ukrainie bank obciął prognozę do 0,6 proc.
"Spodziewaliśmy się pewnego ożywienia inwestycji i popytu zagranicznego, jednak oczekiwania te zostały podważone przez rosnące ryzyka geopolityczne w regionie, a także słabnący popyt z Chin, które są głównym odbiorcą rosyjskich surowców. Wobec tego, oczekujemy, że zamiast ożywienia rosyjska gospodarka pozostanie w stagnacji" - tłumaczy Alexander Morozov z HSBC w najnowszym raporcie.
Znaczące osłabienie rubla, które miało miejsce w pierwszych miesiącach roku będzie też zwiększać presję inflacyjną, bowiem towary importowane podrożały. HSBC podniósł na 2014 r. prognozę inflacji w Rosji z 5 do 5,5 proc.
"Stagflacja plus wysoka inflacja oznacza, że w przypadku Rosji można mówić o wystąpieniu stagflacji" - mówi Alexander Morozov.
Według HSBC, również przyszły rok będzie dość słaby dla Rosji. PKB wzrośnie zaledwie o 1,2 proc., wobec dotąd prognozowanych 2 proc.
Tymczasem dla Polski HSBC podnosi prognozy. W 2014 r. PKB ma wzrosnąć o 3,2 proc. (wobec dotychczasowych 3 proc.), a w 2015 r. o 3,6 proc. (wobec 3,3 proc.).