Huta Ferrum traci płynność finansową

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-08-29 00:00

Huta Ferrum traci płynność finansową

KŁOPOTY: KFI Colloseum oraz Izostal, główni akcjonariusze huty, przejęli zakład obciążony wysokimi kredytami. Teraz trzeba wyprowadzić go na prostą — twierdzi Henryk Pfeifer, nowy prezes Huty Ferrum. fot. S. Jakubowski

Giełdowa Huta Ferrum, specjalizująca się w produkcji rur i konstrukcji stalowych, traci płynność finansową. Nowy zarząd katowickiej firmy przygotowuje program naprawczy.

Po sześciu miesiącach tego roku strata netto Huty Ferrum przekroczyła 13,5 mln zł przy przychodach wynoszących 64,9 mln zł. Tymczasem ubiegły rok firma zakończyła na niewielkim plusie. Zysk netto przekroczył wówczas 0,7 mln zł. We wrześniu 1999 r. poprzedni zarząd już raz korygował prognozy wyników. W tym roku będzie podobnie — tyle że do niedawna dochodowa spółka zaczęła przynosić straty.

— Niedługo przedstawimy skorygowaną prognozę finansową na koniec roku. Uzyskanie dodatniego wyniku nie jest realne. Staramy się o to, by spółka odzyskała rentowność — deklaruje Henryk Pfei-fer, prezes firmy.

Prezes huty nie chce ujawnić planowanej na koniec roku straty. Wiele jednak wskazuje na to, że przekroczy 20 mln zł.

Zdaniem Henryka Pfeifera, Huta Ferrum od kilku lat notowała coraz niższe przychody.

Niemiecki problem

W ubiegłym roku spółka zrealizowała z poślizgiem inwestycję wartą 120 mln zł, która — choć miała przysparzać dochodów — jest obecnie źródłem zmartwień. Niemiecki kontrahent dostarczył linię do produkcji rur zgrzewanych z opóźnieniem i z wadami technicznymi. Tymczasem huta zaciągnęła na ten cel kredyt, który trzeba spłacać.

— Linia jest nowoczesna, ale awaryjna. We wrześniu będziemy prowadzili rozmowy z Niemcami oraz Centrozapem (pośrednikiem w transakcji) na temat ewentualnego odszkodowania — twierdzi prezes Pfeifer.

Powód: huta ma problemy z terminową realizacją kontraktów.

Na razie tajemnica

Zarząd Huty Ferrum został zobowiązany do przygotowania do końca sierpnia program naprawczy, który ma zniwelować straty i przywrócić hucie rentowność. W połowie września będzie debatować nad nim rada nadzorcza, dlatego prezes Pfeifer nie ujawnia jego szczegółów.