I&B podtrzymuje plan wezwania

Katarzyna Latek
opublikowano: 2009-05-19 00:00

Firma chce w tym roku znacznie zwiększyć swój udział w rynku GPS. Zamierza też przejmować.

Firma chce w tym roku znacznie zwiększyć swój udział w rynku GPS. Zamierza też przejmować.

Informatyczno-dystrybucyjny IB System chce do końca roku skończyć restrukturyzację grupy. Dwie spółki czeka połączenie, jedną — nieprowadzącą działalności operacyjnej — likwidacja. Ma to zwiększyć przejrzystość i zmniejszyć koszty. Równolegle firma zajmie się rozbudową biznesu, m.in. przez przejęcia.

— Nasza działalność opiera się na trzech filarach: informatycznym konsultingu, integracji i dystrybucji elektroniki. To dobry czas na konsolidację rynku, zwłaszcza w obszarze IT. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli poinformować o rezultatach rozmów — zapowiada Marcin Niewęgłowski, prezes spółki.

Przejęciom sprzyja sytuacja rynkowa. Łatwiej jest porozumieć się ze spółkami, które do niedawna same chciały wejść na giełdę.

Mimo kryzysu IBS obronił poziom sprzedaży urządzeń GPS (dystrybucją zajmuje się Media Service). Zamierza zwiększyć swój udział.

— Szacujemy go na 4 proc., a do końca roku chcemy mieć 7 proc. — mówi prezes.

Liczy zwłaszcza na przedwakacyjny boom w sprzedaży GPS i wejście z nowym produktem w segment tanich urządzeń. Media Service będzie też szerzej zajmować się dystrybucją elektroniki.

Niedawno akcjonariusze IBS przyjęli uchwałę o skupie akcji z dużą premią. Zaraz potem BBI Capital, jeden z dużych udziałowców, sprzedał papiery. Nie zmienia to jednak planów spółki.

— Oczywiście, podtrzymujemy zapowiedzi przeprowadzenia wezwania i uzyskane pieniądze ze sprzedaży nieruchomości skierujemy na buy back — mówi Marcin Niewęgłowski.

Jeden z klientów podtrzymuje swoją ofertę, a sprzedaż przedłuża się wyłącznie z powodów proceduralnych. Prowadzone są już rozmowy z zainteresowanymi nieruchomością w Łodzi.

W pierwszym kwartale IB System miał 12,6 mln zł przychodów (rok temu 5,1 mln zł). Wzrost jest m.in. skutkiem konsolidacji Media Service. Zysk operacyjny wyniósł 252 tys. zł (rok temu 90 tys. zł na minusie), a netto 90 tys. zł (36 tys. zł).

— Jesteśmy zadowoleni z wyniku operacyjnego. To znaczy, że restrukturyzacja zaczyna przynosić efekty — komentuje prezes.

Możesz zainteresować się również: