Idea za dwa lata będzie liderem

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-04-04 00:00

Telekomunikacja Polska nie zapomniała o telefonii tradycyjnej i w tym roku zwiększy liczbę jej klientów o 400 tys. Priorytetem jest jednak rozwój Centertela. Zdaniem Marka Józefiaka, szefa telekomu, Idea za dwa lata zostanie liderem rynku. Możliwe, że będzie już wtedy występować pod nowym szyldem — Orange.

Telekomunikacja Polska (TP) wyda w tym roku na inwestycje 4,6 mld zł. Tempo nakładów zostanie utrzymane, bo spółka nie zakończyła jeszcze naprawy grupy. Jest w połowie drogi, choć najtrudniejsze projekty ma już raczej za sobą.

— Podstawowe przeobrażenia TP zakończymy na przełomie roku — zapowiada Marek Józefiak, prezes TP.

Inwestycje mają radykalnie zmienić wizerunek dawnego monopolisty — jak mówią analitycy, albo „operatora historycznego” — jak woli prezes Józefiak.

— W ubiegłym roku zdobyliśmy 340 tys. nowych klientów telefonii stacjonarnej. W tym roku planujemy jeszcze większy wzrost — o około 400 tys. osób — mówi prezes.

A to m.in. za sprawą Neostrady, czyli dostępu do szerokopasmowego Internetu.

— Chcemy zdobyć 200 tys. klientów korzystających z tej właśnie usługi — zapowiada Marek Józefiak.

Kolejnym wyzwaniem jest wdrożenie ogólnokrajowego systemu obsługi klienta.

— Do jesieni program pilotażowy CRM ma objąć cały kraj. Pracujemy też nad ujednoliceniem systemów billingowych i rozbudową sieci Telepunktów. Obecnie liczy ona 50 placówek, a do końca maja rozbudowana zostanie do 150 — wylicza prezes TP.

Jedno z najtrudniejszych zadań obecnego zarządu, czyli radykalna redukcja zatrudnienia, wydaje się już zrealizowane.

Tylko w ubiegłym roku liczba pracujących w TP osób spadła o 16 tys. i wynosi obecnie prawie 44 tys. (łącznie ze spółkami zależnymi). Spółka stawia także na zwiększenie wydajności.

Na koniec tego roku na jednego pracownika operatora ma przypadać 300 linii telefonicznych (prawie o 40 więcej niż obecnie). Wtedy spółka osiągnie porównywalne wskaźniki z zachodnimi operatorami.

— Restrukturyzacja spółki przyniosła w ubiegłym roku redukcję kosztów stałych o 10 proc. W tym roku spadną one o kolejne 10 proc. — zapewnia Marek Józefiak.

Zarząd spodziewa się także wzrostu przychodów. Prezes odmawia jednak na razie ujawnienia szczegółów.

Coraz lepszą pozycję rynkową ma sieć komórkowa należąca do TP —Centertel. W tym roku Idea ma powiększyć grono abonentów o jeden milion, do 5,5 mln osób. Co miesiąc Idei przybywa 100 tys. klientów. Analitycy podkreślają, że na rosnącym, ale i bardzo konkurencyjnym rynku telefonii komórkowej tak intensywne zdobywanie klientów musi wiązać się z dużymi kosztami.

I rzeczywiście. Centertel ciągle jest pod kreską. W 2002 roku strata spółki zamknęła się kwotą 69 mln zł. W tym roku spółka nie osiągnie zysku netto. TP zna jednak doskonale wartość swojej „mobilnej” spółki zależnej.

— Gdzie byśmy dzisiaj byli, nie mając Idei? Ile byśmy byli warci? Na pewno niewiele. Rozwój Centertela jest absolutnym priorytetem. Za dwa lata będzie to największy operator na rynku. Taki jest nasz cel — zapowiada Marek Józefiak.

Niewykluczone, że pomoże w tym przyjęcie marki komórkowego ramienia grupy France Telecom — Orange.

— Musimy zastanowić się, jak możemy pomóc Centertelowi we wzroście. Dobrem, z którego możemy skorzystać, jest marka Orange. Jeśli po analizach dojdziemy do wniosku, że użycie brandu Orange lepiej przyczyni się do rozwoju sieci, to z pewnością wykorzystamy tę szansę — wyjaśnia prezes TP.

Przeobrażeniom grupy nie będą towarzyszyć roszady właścicielskie.

— Konsorcjum FT i Kulczyk Holding posiada 47,5 proc. naszych akcji. Wraz z zapisami w umowie prywatyzacyjnej taki pakiet daje kontrolę operacyjną. Absolutnie nierealne są też jakiekolwiek roszady w Centertelu — wyjaśnia Marek Józefiak.

Topnieje natomiast ponad 17- -proc. pakiet akcji należący do Skarbu Państwa. Rada Ministrów zaskoczyła rynek przekazaniem akcji narodowego operatora kulejącym przedsiębiorstwom państwowym.

Do Kompanii Węglowej trafiło ostatnio 46 mln akcji operatora (3,29 proc.) o wartości rynkowej około 500 mln zł. Giełda zareagowała przeceną akcji spółki.

— Żaden akcjonariusz nie może przez swoje działania obniżać wartości spółki. Mam nadzieję, że rząd nie będzie już podejmował takich decyzji. Wprowadzenie na giełdę akcji należących do MSP nie jest złym pomysłem — dodaje szef TP.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót