Idea zwalnia pracowników

opublikowano: 23-06-2019, 22:00

750 osób, niemal połowa pracowników banku, straci pracę.

Idea Bank zaczął proces restrukturyzacji biznesu, o którym mówi od dawna i który ma doprowadzić do odzyskania rentowności przez spółkę z grupy Leszka Czarneckiego. Pierwszym krokiem na tej ścieżce są cięcia kosztów, na początek osobowych. Zgodnie z zapowiedzią zarządu pracę w banku straci 750 osób, czyli około 50 proc. personelu. Grupowe zwolnienia nie są zaskoczeniem nie tylko dlatego, że to najprostszy sposób cięcia kosztów — Idea po prostu nie potrzebuje tylu pracowników. Bank jest obecnie w trakcie przygotowywania tzw. planu B na pozyskanie kapitału. Plan A przewidywał fuzję z Getin Noble i wejście inwestora do połączonej instytucji. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wstrzymała proces fuzji ze względu na brak sensowności takiej operacji. Plan B zakłada autosanację banku, czyli odzyskanie rentowności oparte na własnych siłach, a następnie odbudowę kapitałów z własnych zysków.

Jeśli Idea, którą kieruje Jerzy Pruski, zamierza przekształcić się w
niszowy internetowy bank, może nadal ograniczać koszty pracownicze
Zobacz więcej

NISZOWY BANK:

Jeśli Idea, którą kieruje Jerzy Pruski, zamierza przekształcić się w niszowy internetowy bank, może nadal ograniczać koszty pracownicze Fot. ARC

Nie jest to zadanie łatwe, gdyż Idea praktyczne nie ma kapitałów i nie spełnia żadnych wymogów kapitałowych. Z przedstawionych dotychczas przez zarząd założeń planu B ma on polegać ma drastycznym zmniejszeniu bilansu (obecnie 20 mld zł) i koncentrację na leasingu i wybranych kredytach, czyli produktach o niskim ryzyku i ograniczonym wpływie na kapitały. W takim modelu Idea potrzebuje ograniczonych sił sprzedażowych, a co za tym idzie — również sieci. Zarząd nie ujawnił na razie planów wobec placówek, ale można się spodziewać równie drastycznych cięć jak w przypadku pracowników.

Sieć Idei ze sławnymi hubami, w których podawana jest kawa, to bardzo drogi kanał sprzedaży. Nie wiadomo, kiedy zarząd przedstawi szczegóły planu. Nadzór oczekuje, że powstanie on jak najszybciej, ale na razie ma sporo cierpliwości wobec banku.

„W przypadku Idea Banku dalej czekamy na ostateczne wykrystalizowanie się sytuacji z potencjalnym inwestorem. Zakładamy, że bank ma także plan B, przewidujący zmniejszenie sumy bilansowej. Ostateczne wyjaśnienie sytuacji z potencjalnym inwestorem będzie miało też ten walor, że pozwoli zarządowi w pełni skoncentrować się na rzeczywiście realizowanym wariancie poprawy sytuacji banku” — powiedział w miniony wtorek Jacek Jastrzębski, przewodniczący KNF.

W maju nadzór wyznaczył kuratora w Idei, którym jest BFG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu