Wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym o 8 tys. osób zamiast spodziewanego
spadku o 45 tys. był niespodzianką dla rynku. Prawdopodobnie i tak wszystko
rozstrzygną piątkowe dane, a niepewność przed ich publikacją nieco się
zmniejszyła. Gdyby dane o bezrobociu okazały się lepsze od prognoz (5 proc.) –
byłby to istotny czynnik mogący wzmocnić dolara.
Dziś uwaga graczy skupi się
zapewne na danych obrazujących ilość nowych bezrobotnych oraz na publikacji
indeksu ISM usługi. Dziś również będzie miało miejsce wystąpienie szefa ECB.
Jeśli J. C. Trichet niczym nie zaskoczy (spodziewana jest raczej jastrzębia
wymowa) to można się spodziewać lekkiego osłabnięcia euro.
EURPLN
Wczoraj złoty zdecydowanie pokonał poziom 3,50 i wygląda na to, że
kurs EURPLN zmierza do kilkuletniej linii trendu spadkowego i ewentualnie tam ma
szansę wyhamować spadki. Obecnie jest to poziom 3,4609. Lepsza sytuacja na
światowych giełdach, wzrost apetytu na ryzyko umacnia waluty krajów
wschodzącym, co korzystnie odbija się również na polskiej walucie. Oporem będzie
przełamany wcześniej poziom 3,50.
EURUSD
Dolar uległ umocnieniu do głównych walut w trakcie trwania
sesji azjatyckiej. Stało się to z powodu wzrostów na azjatyckich
parkietach, co z kolei przełożyło się na wzrosty parze USDJPY, co z kolei
miało wpływ na obniżenie się kursu EURUSD. Najbliższym wsparciem jest poziom 50
proc. zniesienia ostatniego impulsu wzrostowego - poziom 1,5599. Dziś
najprawdopodobniej również będziemy obserwowali duże wahania na eurodolarze, ale
wydaje się, że bardziej prawdopodobny jest ruch spadkowy. Pomóc w nim mogą:
wypowiedź szefa ECB, a także publikacja danych w USA, ( nowi bezrobotni, oraz
ISM). Wczorajszy zaskakujący odczyt ADP ocieplił nieco nastroje inwestorów
oczekujących na piątkowe dane na temat stopy bezrobocia w USA.
GBPUSD
Dziś opublikowano brytyjski wskaźnik PMI usługi. Odczyt wyniósł 52,1 pkt. z 54 pkt. w lutym wobec spodziewanego poziomu 53,4 pkt. Dane te wywołały gwałtowną sprzedaż funta i niejako wpisały się w spadkowy scenariusz na parze GBPUSD. Silnym wsparciem jest rejon 1,9750, gdzie przebiega linia poprowadzona przez dołki z 5 lutego oraz 1 kwietnia. Przełamanie tej bariery może doprowadzić do zbliżenia się notowań do poziomu 1,9650 -kolejnego wsparcia.
USDJPY
Kurs USDJPY porusza się wewnątrz kanału wzrostowego, którego górne ograniczenie stanowi obecnie rejon 103,13 i można traktować ten poziom jako opór. Kolejnym poziomem oporu będzie rejon szczytu z 11 marca poziom 103,45. W trakcje sesji azjatyckiej lepsze nastroje na giełdach akcji spowodowały wzrosty parze USDJPY i wydaje się, że ta tendencja w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie. Jako wsparcie możemy przyjąć średnią arytmetyczną 15 -to okresową (obecnie to poziom 102,46 - wykres godzinowy).