Raporty Challengera (o planowanych zwolnieniach) oraz ADP (zmiana
zatrudnienia w sektorze prywatnym) nie pomogły graczom w jednoznacznym
określeniu sytuacji. Ilość planowanych zwolnień spadła o 3,8 proc, z kolei
zatrudnienie w sektorze prywatnym obniżyło się o 23 tys. (wobec oczekiwanego
wzrostu o 15 tys.). Wskaźnik ADP jest odczytywany jako wyprzedzający
oficjalne piątkowe dane z rynku pracy. Poza tym rosła wydajność
pracy, ale także rosły jednostkowe koszty pracy – co może sygnalizować wzrost
zagrożenia inflacją. Spadły również zamówienia fabryczne o 2,5 proc. Nieco
pozytywniejszy aspekt to odczyt indeksu ISM dla sektora usług – wzrost do 49,3
pkt. – więcej od prognoz, ale nadal poniżej 50 pkt.
Po
ukazaniu się wszystkich raportów kurs EURUSD rozpoczął dynamiczny wzrost bijąc
kolejne rekordy, co z kolei przełożyło się na wzrost cen surowców. Złoto, ropa
miedź, a także srebro mocno drożały ustanawiając kolejne rekordy cenowe. Na ceny
ropy mogły dodatkowo wpłynąć dane o spadku zapasów ropy w USA.
Dziś
uwaga inwestorów będzie koncentrować się na posiedzeniu ECB oraz Banku Anglii.
Co prawda nie jest spodziewana decyzja w sprawie stóp procentowych, ale wszyscy
czekają na 14:30, kiedy to odbędzie się konferencja prasowa prezesa ECB.
Oczekuje się, że prezes może wyrazić zaniepokojenie rosnącym kursem euro, co
powinno osłabić jego kurs względem dolara. Jeśli jednak tonacja będzie nadal
jastrzębia, to może to wywołać dalszy wzrost kursu EURUSD - ze wszystkimi tego
konsekwencjami (wzrost surowców, spadki cen akcji
)
EURPLN
Wczoraj
o odpowiedzi na wzrosty na giełdach złoty umacniał się w stosunku do euro. Kurs
EURPLN znajduje się obecnie w krótkoterminowym trendzie bocznym i
rozstrzygnięcie w którą stronę powędruje kurs będzie zależało m.in.. od sytuacji
na giełdach akcyjnych oraz nastrojów panujących na rynku EURUSD. Teoretycznie
sytuacja powinna premiować umocnienie się złotego, najbliższe wsparcie to 1,5105
dołek z 3 lutego (60 min.). Należy pamiętać, że ewentualna korekta na EURUSD
może również mieć wpływ na osłabienie naszej waluty.
EURUSD
Kurs EURUSD ustanowił środę kolejne rekordy notowań przybliżając
notowania do poziomów 1,54 -1,55 stanowiącą zasięg wybicia się z trzymiesięcznej
stabilizacji 1,43-1,49-1,50. Wpływ na spadki dolara miały niekorzystne dane
makro, ale zarazem trzeba przyznać że dolarowi nie pomógł mimo wszystko lepszy
od oczekiwań odczyt indeksu ISM -usługi 49,3 pkt (prognoza 47,5pkt.). Wzrost
euro może trochę dziwić bo odbywa się przed konferencją szefa ECB - na której
oczekuje się raczej negatywnej wymowy dla euro. Obecne zachowanie kursu EURUSD
premiuje popyt, najbliższy opór na tej parze to poziom
1,54.
GBPUSD
Dziś rano opublikowane odczyt indeksu Halifax House Price. Spadł on
w lutym o 0,3 proc. w stosunku miesięcznym, przy oczekiwaniach na poziomie
spadku 0,2 proc. Po wczorajszym wzroście najprawdopodobniej dziś również emocje
będą kształtowały notowania tej pary walutowej. Dziś odbędzie się posiedzenie
Banku Anglii, a także ECB, jednak kurs GBPUSD pnie się mocno w górę premiując
stronę popytową. Trudno będzie o zmianę kierunku ruchu w dniu dzisiejszym,
najbliższy opór to szczyty z końca grudnia na poziomie 2,0103
USDJPY
Para walutowa USDJPY wczoraj lekko rosła powodowana głównie wzrostami na giełdach azjatyckich - lekko odreagowując wcześniejsze spadki. Dziś rano kurs powrócił do tendencji spadkowej w reakcji na osłabienie się dolara względem euro. Wydaje się, że będzie to główny czynnik wpływający na rozwój wydarzeń na tej parze w dniu dzisiejszym. Najbliższe wsparcie to poziom 102,60-102,65 minima z 3 i 4 marca (60 min.). Oporem będzie poziom 104,18 – wczorajsze maksima.