Igrzyska 2016 w Rio de Janeiro

PAP
opublikowano: 03-10-2009, 08:49

Rio de Janeiro zostało gospodarzem letnich igrzysk olimpijskich w 2016 roku. Wyboru dokonano w piątek w Kopenhadze podczas 121. sesji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W trzeciej i ostatniej turze Rio de Janeiro pokonało Madryt. Wcześniej z rywalizacji odpadły Chicago i Tokio.

Brazylia jest pierwszym krajem Ameryki Południowej, które będzie gościło olimpiadę. W erze nowożytnej, igrzyska (zimowe i letnie) 30 razy gościły w Europie, 12 razy w Ameryce Północnej, z czego ośmiokrotnie w USA, pięciokrotnie w Azji, dwa razy w strefie Oceanii, a jeszcze nigdy w Ameryce Łacińskiej.

Wybór Rio nie był niespodzianką, chociaż przed sesją MKOl bukmacherzy nieznacznie wyżej oceniali szanse Chicago. Kierowane było to głównie krótką wizytą w Kopenhadze prezydenta USA Baracka Obamy. Niespodziewanie jednak Chicago odpadło już w pierwszej turze głosowania.

Do ostatniej dotarły Rio i Madryt. Mało prawdopodobne wydawało się jednak, że to stolica Hiszpanii zorganizuje za siedem lat olimpiadę. Żadne europejskie miasto nie miałoby dużych szans, biorąc pod uwagę fakt, że w 2012 roku odbędą się one w Londynie, a zimowe, dwa lata później w Soczi. Ostatecznie Rio wygrało 66-32.

Gdy szef MKOl Jacques Rogge ogłosił zwycięstwo Rio de Janeiro, niemal 50 tys. ludzi zebranych na plaży Copacabana eksplodowało radością. Łez szczęścia nie kryli również delegaci Brazylii na sesję MKOl z prezydentem Luizem Inacio Lulą da Silvą i "królem futbolu" Pele na czele.

Wielka zabawa będzie trwać w Rio do późnych godzin nocnych. Organizatorzy świętowania w Brazylii przewidują, że tłum powiększy się do 100 000 ludzi.

W Chicago z kolei tysiące ludzi od samego rana zaczęły zbierać się na Daley-Square, by tam oczekiwać na wiadomości z Kopenhagi i potem zacząć świętowanie. Na werdykt zareagowali długim milczeniem, a potem przeciągłym płaczem.

Dobitnie porażkę Amerykanów określiły skandynawskie media, które winą obarczyły Obamę. "Kilkugodzinna wizyta prezydenta USA zamiast pomóc wręcz zaszkodziła Chicago, ponieważ dla członków MKOl był to pokaz siły i arogoncji" - powiedział były członek MKOl Duńczyk Kai Holm w duńskiej telewizji.

Dziennik "Aftenposten" napisał że "wszystkim Amerykanom wydawało się, że ich prezydent jest olimpijskim Batmanem z Chicago, który spadnie na Kopenhagę jak błyskawica i wszystko załatwi, a stało się wręcz odwrotnie".

Obama dowiedział się o porażce na pokładzie Air Force One. Nie żałuje jednak, że zaangażował się w akcję promocji Chicago jako miasta starającego się o organizację igrzysk olimpijskich w 2016 roku - przyznał rzecznik prezydenta USA Robert Gibbs.

Wybór Rio został dobrze przyjęty przez polskich ludzi sportu. Przebywający w Kopenhadze prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego powiedział PAP, że "sprawiedliwości stało się zadość, igrzyska w 2016 roku należały się Rio de Janeiro".

"Międzynarodowy Komitet Olimpijski stanął na wysokości zadania. Dla mnie niespodzianką było odpadnięcie Chicago już w pierwszej rundzie. Mieli większe oczekiwania. Nie pomogła obecność prezydenta Baracka Obamy. Porównywano ją zresztą do obecności prezydenta Putina w Gwatemali, kiedy rozstrzygały się losy organizacji zimowych igrzysk w 2014 roku" - dodał.

Na tę wiadomość ucieszył się bardzo wicemistrz świata w rzucie młotem Szymon Ziółkowski, który za siedem lat będzie miał 40 lat, ale jak przyznał w rozmowie z PAP, "cudownie by było zakończyć tam karierę".

Zwrócił jednak uwagę na przeszkody, które Brazylia będzie musiała pokonać, by w 2016 roku, zadziwić świat. "Przestępczość, mała znajomość języków obcych przez mieszkańców, komunikacja" - wymieniał, ale dodał jednocześnie, że "będzie to dla organizatorów wielkie wyzwanie, ale wiem, że sobie z tym poradzą. To wspaniały kraj. Poligonem doświadczalnym będą dla nich piłkarskie mistrzostwa świata, które odbędą się tam dwa lata wcześniej. Będą mieli okazję, by pewne rozwiązania przetestować i potem ewentualnie poprawić". (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane